Koniec z lekarzami w reklamach?

W reklamach suplementów diety nie należy wykorzystywać wizerunku lekarzy i farmaceutów lub osób sugerujących, że mają takie wykształcenie – uważa Naczelna Rada Lekarska i zaapelowała do resortu zdrowia o stosowne zmiany w prawie. Podobne ograniczenia dotyczą już reklamowania leków.

Foto: freeimeges.com

Zgodnie z Prawem farmaceutycznym osoby znane, naukowcy oraz lekarze i farmaceuci nie mogą występować w reklamach leków kierowanych do publicznej wiadomości.

Nie mogą w nich też występować osoby, które sugerują, że mają wykształcenie medyczne. Niedozwolone jest również odwoływanie się do zaleceń takich osób. Jednak regulacja ta dotyczy jedynie produktów leczniczych, a więc nie obejmuje ona np. często reklamowanych suplementów diety i wyrobów medycznych.

NRL zwróciła się do ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła z apelem o niezwłoczne podjęcie prac legislacyjnych zmierzających do wprowadzenia ustawowych ograniczeń w reklamie żywności oraz wyrobów medycznych. Zdaniem lekarzy należy uniemożliwić reklamę tych produktów – zarówno z udziałem lekarzy lub farmaceutów, jak i osób ich odgrywających.

Zakazane miałoby być także odwoływanie się do zaleceń lekarza lub farmaceuty.

„Masowa skala reklamowania żywności, w szczególności suplementów diety, a także wyrobów medycznych przy wykorzystaniu wizerunku osób posiadających wykształcenie medyczne lub farmaceutyczne lub odwoływaniu się do osób sugerujących posiadanie takiego wykształcenia jest zjawiskiem negatywnie wpływającym zarówno na zdrowie publiczne w naszym kraju, jak również szkodzi wizerunkowi zawodowemu osób wykonujących zawody lekarza, lekarza dentysty czy farmaceuty” – ocenia samorząd lekarski.

Zdaniem NRL nieograniczona swoboda reklamowania takich produktów może prowadzić do ich nadmiernej konsumpcji lub stosowania ich zamiast korzystania z niezbędnej konsultacji medycznej czy farmaceutycznej. „Udział w reklamie takich produktów osób z wykształceniem medycznym lub farmaceutycznym może sugerować odbiorcy, iż produkty te mają właściwości lecznicze” – zauważają lekarze.

NRL przypomina też, że zgodnie z Prawem farmaceutycznym niedozwolone jest przypisywanie produktowi właściwości leczniczych, jeśli nie spełnia on w tym zakresie ustawowych wymogów.

„Jeżeli zatem nie jest dozwolone przypisywanie żywności niebędącej produktem leczniczym właściwości produktu leczniczego, to nie ma uzasadnienia tolerowanie reklamy takich produktów z wykorzystaniem wizerunku osób posiadających wykształcenie medyczne lub farmaceutyczne lub sugerujących posiadanie takiego wykształcenia” – ocenia NRL.

Ponadto zdaniem lekarzy taka reklama wprowadzająca konsumentów w błąd jest niezgodna z prawem unijnym. W styczniowym komunikacie Naczelny Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej dr Grzegorz Wrona przypomniał, że zgodnie z przepisami Kodeksu Etyki Lekarskiej lekarz nie powinien wyrażać zgody na używanie swojego nazwiska i wizerunku dla celów komercyjnych.

Źródło: www.kurier.pap.pl


„Ignorantia iuris nocet” (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – to jedna z podstawowych zasad prawa, pokrewna do „Ignorantia legis non excusat” (łac. nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem). Nawet jeśli nie interesuje cię prawo medyczne, warto regularnie śledzić dział Prawo w portalu „Gazety Lekarskiej”. Znajdziesz tu przydatne informacje o ważnych przepisach w ochronie zdrowia – zarówno już obowiązujących, jak i dopiero planowanych.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.