28 lutego 2024

Idźcie na „Pogo”!

Jakub Sieczko pracował jako lekarz w warszawskim pogotowiu ratunkowym sześć lat. Przez blisko pięć lat pisał na ten temat książkę. Książkę, którą czyta się jednym tchem. W której – jak twierdzi wybitny reporter Mariusz Szczygieł – nie ma ani jednego pustego zdania.

Foto: Katarzyna Kural-Sadowska

Sieczko o pracy ratownika medycznego pisze rzeczowo, szczerze, prawdziwie. Pokazuje, jak ta praca niszczy i zużywa człowieka. Jak trudno bronić się w niej przed zobojętnieniem i cynizmem. Jak wygląda podskórne życie miasta, o którym większość mieszkańców stolicy nie ma pojęcia.

Książka zyskała świetne recenzje. Znalazła się w finale nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. A teraz została przeniesiona na deski stołecznego Teatru Polonia. Blisko dwugodzinny monodram w brawurowym wykonaniu Marcina Hycnara porusza, bawi, niepokoi.

Odżyły we mnie znane z wcześniejszej lektury opisy resuscytacji 21-latki, rozmowy z panią Leokadią, która wzywa pogotowie tylko po to, by z kimś porozmawiać. Przejmujące spostrzeżenia o wzajemnej nienawiści małżonków z ponad 50-letnim stażem. Dramatyczne relacje dotyczące ratowania umierających dzieci.

„W ‹Pogo› w Teatrze Polonia Marcin Hycnar jest lepszym mną niż ja sam” – napisał Jakub Sieczko na FB.

Jeśli miałbym się czegoś czepiać, to że dawka „ostrych kawałków” jest – jak dla mnie – za duża. Akcja monodramu musi zwalniać i przyspieszać, ale po piątym przyspieszeniu czułem się wyczerpany. Chętniej chłonąłem ciche, wolniejsze fragmenty. Ale praca w pogotowiu nie jest cicha ani powolna, nie brakuje w niej adrenaliny, więc rozumiem ten zabieg reżyserski.

To, co wiem na pewno, to to, że mój szacunek dla lekarzy po tym wieczorze w teatrze jest jeszcze większy niż dotychczas. A dźwięk karetki pogotowia pędzącej przez warszawskie ulice będzie mi się już chyba zawsze kojarzyć z tym, co przeczytałem i usłyszałem w „Pogo” i budzić we mnie uczucia, jakich wcześniej nie znałem.

Sławomir Zagórski

Autor jest doktorem nauk biologicznych specjalizującym się w biomedycynie i genetyce, dziennikarzem OKO.press, a w przeszłości wieloletnim szefem Działu Nauki „Gazety Wyborczej”

Jakub Sieczko, „Pogo”, Teatr Polonia. Adaptacja i reżyseria: Kinga Dębska. Premiera: 15 czerwca 2023