Uznanie dla zasłużonych: Meritus Pro Medicis i Amicus Medicorum
Krajowy Zjazd Lekarzy to nie tylko wybory, dyskusje i rozpatrywanie uchwał ważnych dla środowiska lekarskiego. Tradycyjnie w czasie wydarzenia są wręczane najważniejsze odznaczenia samorządu lekarskiego.

Podczas XVII KZL w Jachrance siedmiu lekarzy i dwóch lekarzy dentystów uhonorowano odznaczeniem „Meritus Pro Medicis”.
Odebrali je lekarze Leszek Orliński (Świętokrzyska Izba Lekarska), Antoni Junosza-Szaniawski (Opolska Izba Lekarska), prof. Andrzej Matyja (OIL w Krakowie), Jacek Mazur (Opolska Izba Lekarska), Jolanta Orłowska-Heitzman (OIL w Krakowie), dr n. med. Artur de Rosier (Wielkopolska Izba Lekarska), Marek Zabłocki (Warmińsko-Mazurska Izba Lekarska), a także lekarze dentyści dr n.med. Bożena Hoffman-Golańska (OIL w Warszawie) i Dariusz Kutella (OIL w Gdańsku).
To dla mnie wielka sprawa
– Dziś mamy święto samorządu, a to szczególny moment tego święta – powiedział prof. Romuald Krajewski, kanclerz kapituły „Meritus Pro Medicis”, który wspólnie z prezesem NRL dr. n. med. Łukaszem Jankowskim wręczał odznaczenia. Wyróżnionych nazwał ludźmi wyjątkowymi. – Poświęcili pracy na rzecz samorządu nie tylko bardzo dużo czasu. Robili to wyjątkowo dobrze – podkreślił Romuald Krajewski.
„Meritus Pro Medicis” jest wyrazem najwyższego uznania środowiska lekarskiego dla osób szczególnie zasłużonych dla samorządu lekarskiego. Może być przyznane zarówno lekarzom, jak i innym osobom. Odznaczenie nadaje kapituła w drodze tajnego głosowania, na wniosek organów lub członków izb lekarskich.
– Otrzymanie tego odznaczenia w tak zacnym gronie to zaszczyt – powiedziała jedna z laureatek, Jolanta Orłowska-Heitzman. Dodała, że dzięki pracy w samorządzie lekarskim poznała wielu wspaniałych ludzi, z którymi czasem się zgadzała, a czasem nie, ale każda dyskusja była twórcza.
– Fizycznie to odznaczenie jest lekkie, ale emocjonalnie to wielka sprawa – stwierdziła z kolei Bożena Hoffman-Golańska i podziękowała lekarzom z pasjami twórczymi, tym, którzy malują, fotografują, śpiewają, piszą. – Bez nich moja praca byłaby bezużyteczna – podkreśliła.
Dla przyjaciół lekarzy
To nie jedyni uhonorowani. Po raz pierwszy w historii samorządu lekarskiego wręczono odznaczenia „Amicus Medicorum” (Przyjaciel Lekarzy). Otrzymały je cztery osoby. – To nasi przyjaciele, którym pragniemy wyrazić wdzięczność i uznanie. Państwa działania zasługują na szczególne wyróżnienie – stwierdził Łukasz Jankowski, który wspólnie z wiceprezesem NRL Pawłem Baruchą wręczali medale.
„Amicus Medicorum” mogą otrzymać osoby spoza środowiska lekarskiego za szczególne zasługi dla samorządu lekarskiego lub środowiska lekarskiego i lekarsko-dentystycznego. Jako pierwszy odebrał je prof. dr hab. Paweł Łuków, autorytet w dziedzinie etyki, współtwórca nowelizacji Kodeksu Etyki Lekarskiej. – Prof. Łuków stał się dla nas mentorem, przewodnikiem i drogowskazem w trudnych etycznych dylematach – powiedział Łukasz Jankowski.
„Amicus Medicorum” otrzymał też aktor Tomasz Kot, który wziął udział w kampanii medialnej samorządu lekarskiego przybliżającej pacjentom realia codziennej pracy lekarzy i odpowiedzialności, która na nich spoczywa. – Dziękujemy, że dzięki panu pacjenci lepiej rozumieją naszą misję i wyzwania, z jakimi się mierzymy – powiedział prezes NRL.
– Bardzo dziękuję, że mogę odebrać to wyróżnienie. Kiedy otrzymałem propozycję wzięcia udziału w kampanii „Jestem lekarzem, jestem człowiekiem”, nie wahałem się ani sekundy. Miałem poczucie, że jest to coś bardzo dobrego, pożytecznego – mówił aktor w swoim wystąpieniu.
Medalem zostali wyróżnieni także radca prawny Witold Preiss (za wkład w tworzenie i rozwój samorządu), a także aktorka Anna Dymna (związana z działalnością kulturalną samorządu lekarskiego).
Lidia Sulikowska
Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 6/2026