Sejm przyjął limity wynagrodzeń medyków i Lex Kacprzyk

Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą ograniczenia dotyczące wynagrodzeń i czasu pracy lekarzy, pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych i fizjoterapeutów.  

Fot. Anna Strzyżak/ Kancelaria Sejmu

Maksymalne wynagrodzenie za godzinę pracy ma wynosić jedną dwudziestą minimalnego wynagrodzenia brutto (obecnie jest to około 240 zł brutto), a miesięczne zarobki nie będą mogły przekroczyć szesnastokrotności płacy minimalnej ( czyli około 76,9 tys. zł brutto). Łączny czas pracy został ograniczony do dwóch etatów. 

Nowe przepisy zakładają obowiązek zatrudnienia medyka na co najmniej pół etatu oraz uzyskania zgody podstawowego pracodawcy na podjęcie dodatkowej pracy u innego świadczeniodawcy. Ustawa rozszerza także uprawnienia kontrolne Narodowego Funduszu Zdrowia.  

Dużo emocji wzbudziło przyjęcie tzw. Lex Kacprzyk – propozycji zgłoszonej przez klubu Rozwój Plus, która wcześniej nie uzyskała poparcia Komisji Zdrowia. Przewiduje ona sankcje wobec lekarzy poświadczających nieprawdę w dokumentacji wykorzystywanej do rozliczeń z NFZ, np. wpisywanie niezgodnych z rzeczywistością danych dotyczących czasu lub miejsca udzielania świadczeń zdrowotnych oraz wystawianie fałszywych zwolnień lekarskich. 

W razie naruszenia przepisów będzie można czasowo odsunąć lekarza od pracy w publicznym systemie ochrony zdrowia. Ustawa zakłada również utworzenie jawnego rejestru lekarzy objętych takim zakazem, który będzie prowadził prezesa NFZ. Znajdą się w nim m.in. dane identyfikujące lekarza oraz podstawa wydania decyzji. Będzie od niej przysługiwało odwołanie do sądu.  

Przyjęcie regulacji jest następstwem wielomiesięcznej debaty dotyczącej organizacji pracy medyków i wysokości ich wynagrodzeń, która nasiliła się po ujawnieniu nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym oraz kolejnych informacji o bardzo wysokich zarobkach niektórych lekarzy. Teraz ustawa trafi do Senatu. Jeżeli senatorowie przyjmą ją bez poprawek, trafi do podpisu prezydenta.