Nadwykonania: NFZ tworzy nowe reguły gry
Już za kilka dni Narodowy Fundusz Zdrowia może zmienić zasady rozliczania za nadwykonania. Tłumaczy, że chce w ten sposób zadbać o stabilność finansową systemu i lepiej wydawać publiczne pieniądze.
Już za kilka dni Narodowy Fundusz Zdrowia może zmienić zasady rozliczania za nadwykonania. Tłumaczy, że chce w ten sposób zadbać o stabilność finansową systemu i lepiej wydawać publiczne pieniądze.
Rozumiem, że Fundusz nie ma pieniędzy, ale mnie również obowiązuje dyscyplina finansów publicznych – mówi Krystyna Płukis, dyrektor Samodzielnego Publicznego Specjalistycznego Szpitala Zachodniego im. św. Jana Pawła II w Grodzisku Mazowieckim w rozmowie z Lidią Sulikowską.
Ambulatoryjna opieka specjalistyczna może stać się wąskim gardłem. Zamiast ją wzmacniać, zmiany regulacyjne jeszcze bardziej obciążają szpitale – ostrzega Marcin Karolewski, prezes Polskiego Towarzystwa Lekarzy Menedżerów, w rozmowie z Mariuszem Tomczakiem.
To nieprawda, że ministerstwo nie ma pomysłu na system ochrony zdrowia. Te podłe, oszczercze zarzuty trzeba zdecydowanie odrzucić. Tylko osoby całkowicie pozbawione wyobraźni mogą wysuwać jakże krzywdzące tezy o braku strategii, działaniach chaotycznych i bez planu.
Cięcia w ochronie zdrowia przestają być abstrakcyjną kategorią budżetową – zaczynają przekładać się na konkretne decyzje o tym, kto i kiedy zostanie zdiagnozowany. Nowe zasady finansowania mogą poważnie ograniczyć dostęp do specjalistów i badań.
Płatnik nadużywa swojej monopolistycznej pozycji, a efektem tych działań jest cierpienie pacjentów i kłopoty szpitali.
Coraz więcej chorych trafia do hematologów, a nowoczesne leczenie pozwala im żyć dłużej niż kiedykolwiek wcześniej. To jednak rodzi nowe wyzwania: przeciążone ośrodki, niedobór kadr i konieczność przebudowy całego systemu opieki. Czy planowana Krajowa Sieć Hematologiczna uporządkuje tę rzeczywistość, opowiada prof. Krzysztof Giannopoulos.
W systemie ochrony zdrowia nie brakuje energii. Brakuje raczej miejsca, w którym można by ją sensownie ulokować. Zbyt często zużywamy ją na spory, które mają cenę, ale nie mają wartości.
Żeby załatać katastrofalną lukę w finansach, NFZ chce płacić mniej, później, a najlepiej wcale. Skutkiem będą rekordowe kolejki do specjalistów i zmniejszenie dostępu do diagnostyki.
Narodowy Fundusz Zdrowia deklaruje, że chce zwiększyć liczbę pacjentów pierwszorazowych w opiece ambulatoryjnej, ale w rzeczywistości zmusza placówki do rozliczania części świadczeń po zaniżonych stawkach.