18 maja 2024

Koronawirus w Polsce. 57 ton sprzętu dla medyków

1 mln masek chirurgicznych, 1,5 mln masek FFP2 N95, 100 tys. kombinezonów klasy II, 100 tys. gogli i 100 tys. przyłbic już trafiło lub lada moment zostanie rozdanych przez samorząd lekarski medykom walczącym na pierwszej linii frontu z SARS-CoV-2 – pisze Lidia Sulikowska.

Tomasz Karauda, Paweł Czekalski, Karol Działoszyński, Andrzej Matyja. Foto: Jakub Wittchen / Kulczyk Foundation

Dzięki donacji Kulczyk Foundation w wysokości 20 mln zł, przekazanej na specjalny fundusz pomocowy w ramach Fundacji Lekarze Lekarzom przy Naczelnej Izbie Lekarskiej, dla lekarzy w całym kraju zakupiono środki ochrony indywidualnej, które ważą w sumie aż 57 ton.

Alarmujemy, gdzie się da, i jak się da

Naczelna Izba Lekarska od tygodni apelowała do polskich władz o zaopatrzenie lekarzy w niezbędny ekwipunek do ochrony przed zakażeniem nowym koronawirusem. Równolegle starała się także samodzielnie pozyskać choć część niezbędnego zaopatrzenia. W marcu Prezydium NRL utworzyło fundusz, który ma wspierać finansowo lekarzy i lekarzy dentystów w walce z epidemią SARS-CoV-2.

„Z determinacją alarmujemy, gdzie się da i jak się da. Robimy wszystko, by wymuszać na decydentach konieczne decyzje. Ale nie oglądając się na władze, bierzemy sprawy w swoje ręce, by zadbać o nasze Koleżanki i Kolegów, którzy mierzą się z ekstremalnymi wyzwaniami. Dlatego powołaliśmy fundusz” – pisał kilka tygodni temu prezes NRL Andrzej Matyja na łamach „Gazety Lekarskiej”.

Na starcie fundusz zasilono kwotą 3,3 mln zł (2 mln zł ze środków własnych NIL oraz 1,3 mln zł z odpisu składki za marzec przekazywanej do NIL przez okręgowe izby lekarskie). Ma on być wspierany dodatkowo przez darczyńców. Pierwszy donator pojawił się błyskawicznie. Dzięki zaangażowaniu dra Tomasza Karaudy Fundacja Dominiki Kulczyk zdecydowała o przekazaniu aż 20 mln zł na wsparcie medyków w walce z koronawirusem. Prezydium NRL upoważniło Fundację Lekarze Lekarzom do rozdysponowania tych środków.

Zakupy na wagę zdrowia

15 kwietnia na lotnisko Ławica w Poznaniu przyleciał pierwszy samolot wyładowany środkami ochrony indywidualnej zakupionymi w Chinach. W następnych dniach odbyły się kolejne dostawy. Transport ufundowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Sprzęt już trafił do potrzebujących medyków w całej Polsce albo lada moment zostanie im przekazany.

Dystrybucją w poszczególnych regionach kraju zajęły się okręgowe izby lekarskie i Fundacja Lekarze Lekarzom przy wsparciu logistycznym (pro bono) prywatnych przedsiębiorców. – Te środki zaspokoją być może niewielkie potrzeby, ale pozwolą przynajmniej na ten moment udzielać bezpiecznych porad naszym pacjentom. Gest pani Dominiki Kulczyk ma nie tylko wymiar materialny, ale przede wszystkim wymiar moralny dla nas wszystkich – komentuje prezes Matyja.

– Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że potrzeby są większe niż to, czym dysponujemy, dlatego towar trafi tam, gdzie są największe braki. Decydować o tym będą prezesi ORL, którzy mają największe rozeznanie dotyczące potrzeb w swoich regionach. Na pewno będzie to pierwsza linia frontu walki z koronawirusem, to jest priorytet – tłumaczy prezes Okręgowej Rady Lekarskiej OIL w Łodzi Paweł Czekalski, przewodniczący zespołu NIL odpowiedzialnego za zakup i dystrybucję sprzętu.

– Co ważne, kupiony sprzęt zakwalifikowano jako transport humanitarny, a więc jesteśmy zwolnieni z opłat celnych i VAT-u. Dodatkowo, z pomocą przyjaciela łódzkiej izby, dr Joanny Kopcińskiej, posłanki do Parlamentu Europejskiego obecnej kadencji, a wcześniej sekretarz stanu w KPRM, udało się zorganizować transport, za który nie zapłaciliśmy nawet złotówki. Dzięki temu cała kwota przekazana przez darczyńcę mogła być wykorzystana na zakup środków ochrony osobistej – dodaje.

– Zespół ludzi, z którymi miałem zaszczyt pracować przy tym projekcie, był fantastyczny, a Tomasz Karauda to spiritus movens całego  przedsięwzięcia. Włożył on mnóstwo energii, aby ta akcja zakończyła się z powodzeniem – dodaje prezes łódzkiej izby. To jednak nie koniec. Fundusz NIL działa dalej.

Wszyscy, którzy chcą pomóc, mogą to uczynić poprzez wpłatę darowizny na konto Fundacji Lekarze Lekarzom: PKO SA 31 1240 6263 1111 0010 4779 2541. Można także wesprzeć FLL, odpisując 1 proc. podatku na jej rzecz (KRS: 0000409693). – Mamy, jak na razie, 4,5 mln zł do wykorzystania. Pracujemy dalej i dyskutujemy, na co przeznaczyć te pieniądze – podsumowuje Paweł Czekalski.

Lidia Sulikowska