Koszty leczenia rosną szybciej niż inflacja. Pacjenci płacą coraz więcej
Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że wydatki na zdrowie rosną w Polsce szybciej niż ogólny poziom cen. W ciągu roku koszty w tej kategorii zwiększyły się o 4,7 proc., podczas gdy inflacja wyniosła 3 proc. Oznacza to, że mimo spowolnienia wzrostu cen w gospodarce, realne obciążenia związane z leczeniem nadal rosną.

Najbardziej drożeją usługi medyczne: prywatne wizyty, konsultacje specjalistyczne oraz diagnostyka. To segment, z którego Polacy korzystają coraz częściej, próbując ominąć długie kolejki w publicznej ochronie zdrowia. Według danych GUS ceny usług zdrowotnych wzrosły średnio o 5 proc., czyli szybciej niż ceny towarów związanych ze zdrowiem.
Podwyżki dotyczą praktycznie każdego etapu leczenia: od pierwszej konsultacji, przez badania, po wizyty kontrolne. Dla pacjentów przewlekle chorych oznacza to kumulację kosztów i wyraźny wzrost miesięcznych wydatków. Choć w ujęciu miesięcznym ceny w kategorii zdrowie zwiększyły się jedynie o 0,4 proc., eksperci podkreślają, że to chwilowa stabilizacja – trend roczny pozostaje jednoznaczny.
Na wzrost cen wpływają również rosnące koszty funkcjonowania placówek medycznych: energii, transportu czy utrzymania infrastruktury. Sektor prywatny przenosi te obciążenia na pacjentów, co dodatkowo napędza wzrost cen usług. Drożeją także wydatki powiązane ze zdrowiem, m.in. higiena osobista czy usługi opiekuńcze.
W efekcie leczenie staje się coraz większym wyzwaniem finansowym dla wielu gospodarstw domowych. Różnica między oficjalną inflacją a realnymi kosztami ochrony zdrowia jest coraz bardziej odczuwalna, a pacjenci mierzą się z rosnącym obciążeniem budżetów.