Dr hab. Małgorzata Synowiec-Piłat: Postęp boli

Stres, presja sukcesu, indywidualizacja i konsumpcjonizm przekładają się na wzrost zaburzeń psychicznych, uzależnień i chorób metabolicznych – opowiada dr hab. n. społ. Małgorzata Synowiec-Piłat, przewodnicząca zarządu Sekcji Socjologii Zdrowia i Medycyny Polskiego Towarzystwa Socjologicznego w rozmowie z Lidią Sulikowską.

Fot. arch. prywatne

Jakie czynniki społeczne wpływają na zdrowie populacyjne i obciążenie chorobami?

Pierwsza grupa determinantów to zmienne systemowe i polityczne, takie jak polityka społeczna i zdrowotna, dostępność i jakość opieki zdrowotnej czy system zabezpieczenia społecznego. Kolejna to zmienne strukturalne, w tym czynnik ekonomiczny oraz poziom wykształcenia. Na zdrowie mają także wpływ warunki życia i środowisko zamieszkania. Ponadto szczególną uwagę należy zwrócić na czynniki kulturowe, takie jak reprezentowane w określonych grupach wartości i normy społeczne, postawy czy przekonania zdrowotne.

Jak wpływ tych wszystkich czynników kształtował zdrowie ludności Polski od 1990 r. do czasów obecnych?

Lata 90. to czasy tzw. szoku transformacyjnego, charakteryzującego się gwałtownym wzrostem bezrobocia i nierówności społecznych, w tym zdrowotnych. Do negatywnych konsekwencji przemian systemowych tego okresu zaliczamy silny stres społeczny, niepewność jutra, utratę poczucia bezpieczeństwa, co zaowocowało pogorszeniem zdrowia mężczyzn, m.in. wzrostem wskaźników chorób sercowo-naczyniowych i zgonów spowodowanych nadmiernym spożyciem alkoholu. Lata 2000-2010 to stopniowa poprawa zdrowia populacji polskiej, co jest związane ze wzrostem gospodarczym, poprawą warunków życia czy korzyściami z integracji z UE. Przełożyło się to na poprawę warunków i stylu życia, jakości leczenia i profilaktyki, co skutkowało spadkiem umieralności, zwłaszcza na choroby układu sercowo-naczyniowego, oraz wzrostem długości życia.

Po 2010 r. mamy do czynienia z występującymi wcześniej i nadal obecnymi problemami zdrowotnymi, czyli wysokimi wskaźnikami zachorowalności i śmiertelności na choroby niezakaźne, ale i nowymi wyzwaniami epidemiologicznymi, w tym otyłością i wzrostem zaburzeń psychicznych. Szukając społecznych determinant tych zjawisk, warto zwrócić uwagę na nierówności w zdrowiu, w tym kwestię niskich kompetencji zdrowotnych poszczególnych grup społecznych, oraz nierówności regionalne, siedzący tryb życia czy starzenie się społeczeństwa. Istniejące w Polsce nierówności w zdrowiu dotkliwie uwidoczniła pandemia COVID-19. Co więcej, spowodowała ich silny wzrost.

Z analizy „The Lancet Regional Health – Europe” (1990–2023) wynika, że Polacy żyją dłużej, ale rosną wyzwania – m.in. nowotwory, cukrzyca, alkohol i zdrowie psychiczne. Jak te trendy interpretuje socjologia medycyny?

Przedstawione w artykule wyniki badań pokazują „mieszany obraz postępu” w obszarze zdrowia populacji Polski. Mamy spadek śmiertelności z przyczyn nagłych, podczas gdy głównym wyzwaniem staje się starzenie się społeczeństwa, w związku z czym wzrastają wskaźniki zachorowań na nowotwory, cukrzycę, choroby neurodegeneracyjne. Kolejna kwestia to wzrost problemów psychospołecznych: zaburzeń depresyjnych, lękowych, stresu, wypalenia zawodowego, a także siedzący styl życia i nadmierny konsumpcjonizm przyczyniające się do epidemii otyłości czy nadmiernego stresu i problemów psychicznych.

Jaki wniosek wyłania się z tego obrazu?

W obszarze zdrowia szybciej modernizowana jest medycyna niż społeczeństwo. Polska skutecznie dogania kraje Europy Zachodniej w zakresie medycyny naprawczej i technologii, ale wciąż goni w zakresie skutecznych strategii wyrównywania nierówności w zdrowiu i promowania prozdrowotnego stylu życia. I tu wracamy do ogromnego wpływu społecznych determinant na stan zdrowia populacji. Słabsze wyniki w obszarze zdrowia populacji osiągane są tam, gdzie potrzebna jest zmiana stylu życia na prozdrowotny. Kolejna kwestia to tzw. paradoks modernizacji. Modernizacja powoduje wzrost dobrobytu, ale też generuje nowe problemy: stres, nadmierną indywidualizację, presję sukcesu czy konsumpcjonizm. To z kolei implikuje problemy zdrowotne – wzrost zaburzeń psychicznych, uzależnień czy chorób metabolicznych.

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 5/2026