Niechciany spadek łatwiej będzie odrzucić

Lekarze, którzy odziedziczą majątek po krewnych, mogą w przyszłości łatwiej uniknąć przejęcia ich długów.

Fot. pixabay.com

Odziedziczenie mieszkania, działki czy oszczędności zwykle kojarzy się z korzyścią. Coraz częściej jednak spadek oznacza również konieczność zmierzenia się z długami pozostawionymi przez zmarłego. W takich sytuacjach kluczowe jest szybkie i skuteczne odrzucenie spadku.

Projekt przygotowany przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Cywilnego ma wyeliminować problem, z którym od lat borykają się spadkobiercy. Obecne przepisy są bowiem na tyle skomplikowane, że wiele osób nieświadomie popełnia błędy przy składaniu oświadczeń o odrzuceniu spadku.

Dziś nie wystarczy wiedzieć, że po zmarłym pozostały zobowiązania. Trzeba jeszcze prawidłowo ustalić moment, w którym dana osoba może skutecznie odrzucić spadek. Wynika to z kolejności dziedziczenia. W praktyce oznacza to, że można zrobić to nie tylko za późno, ale również za wcześnie. Jeśli oświadczenie zostanie złożone przedwcześnie, może okazać się bezskuteczne, a całą procedurę trzeba powtarzać.

Problem szczególnie uwidacznia się w dużych rodzinach, gdzie ustalenie wszystkich osób powołanych do spadku bywa trudne. Niekiedy postępowania ciągną się latami, a spadkobiercy żyją w niepewności, czy nie odziedziczą zobowiązań finansowych po krewnym.

Planowana nowelizacja ma to zmienić. Zgodnie z projektem oświadczenie o odrzuceniu spadku będzie można złożyć w każdym momencie po śmierci spadkodawcy, bez konieczności oczekiwania na swoją kolej w porządku dziedziczenia. Nadal obowiązywać będzie sześciomiesięczny termin na podjęcie decyzji, liczony od chwili, gdy spadkobierca dowiedział się o swoim powołaniu do spadku.

To niejedyne uproszczenie. Jedno oświadczenie o odrzuceniu spadku ma obejmować wszystkie możliwe podstawy dziedziczenia, chyba że spadkobierca wyraźnie ograniczy je do konkretnego tytułu. Dzięki temu nie będzie konieczności wielokrotnego składania podobnych dokumentów.

Zmiany mogą okazać się istotne również dla lekarzy. Ze względu na charakter pracy wielu z nich nie ma czasu na śledzenie skomplikowanych procedur spadkowych czy wielomiesięczne ustalanie kolejności dziedziczenia w rodzinie. Nowe przepisy mają zmniejszyć ryzyko błędów formalnych i pozwolić szybciej zabezpieczyć się przed przejęciem niechcianych długów.

Projekt ma także odciążyć sądy. Obecnie osoby, które nie dopełnią formalności w terminie lub popełnią błąd proceduralny, często muszą występować o przywrócenie terminu albo prowadzić dodatkowe postępowania. Po zmianach liczba takich spraw powinna się zmniejszyć.

Nowelizacja jest obecnie finalizowana w Ministerstwie Sprawiedliwości i w najbliższym czasie ma trafić do konsultacji publicznych. Jeśli proponowane rozwiązania zostaną przyjęte, odrzucenie zadłużonego spadku stanie się znacznie prostsze i bezpieczniejsze niż obecnie.

Anna Wojda

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 7-8/2026