Pacjenci i lekarze chcą debaty z decydentami
Organizacje pacjenckie zaapelowały o zwołanie ogólnopolskiego okrągłego stołu ochrony zdrowia z udziałem najważniejszych sił politycznych. Ich zdaniem bez takiego spotkania nie uda się rozpocząć realnej reformy systemu. Postulat ten wybrzmiał podczas spotkania prezesa NRL Łukasza Jankowskiego z organizacjami pacjenckimi, które odbyło się 15 lipca w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej.

W dyskusji udział wzięli m.in. przedstawiciele Fundacji Serce Anielki, Fundacji Chorób Mózgu, Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera, Fundacji Rodzić po Ludzku, Fundacji Vis Maior Pies Przewodnik oraz Fundacji Urszuli Jaworskiej.
Rozmawiano o najpilniejszych problemach systemu ochrony zdrowia oraz kierunkach reform, które – jak podkreślono – wymagają współpracy wszystkich kluczowych środowisk. Prezes Łukasz Jankowski przedstawił postulaty samorządu lekarskiego dotyczące kwestii czasu pracy lekarzy. Wskazał na konieczność ustalenia wynagrodzenia lekarza specjalisty na poziomie trzech średnich krajowych za jeden etat oraz ograniczenia czasu pracy do 78 godzin tygodniowo, zgodnie z kodeksem pracy. Zwrócił również uwagę na „postawioną na głowie” wycenę świadczeń medycznych oraz na narastające poczucie zagrożenia w środowisku lekarskim po wydarzeniach związanych z Warszawskim Szpitalem Południowym. – Lekarze tkwią dziś w syndromie oblężonej twierdzy – mówił.
Poprawić jakość leczenia poza miastami
Przedstawiciele organizacji pacjenckich podkreślali, że fundamentem reformy powinna być poprawa jakości leczenia i reorganizacja systemu tak, aby płacić nie za wykonane świadczenia, lecz za wynik leczenia. W tym kontekście dyskutowano o pomyśle okresowej rewalidacji dyplomu lekarza, obejmującej ocenę pracy z perspektywy pacjenta, współpracowników i pracodawcy. Prezes NRL wskazał, że pierwszym krokiem powinno być wprowadzenie obowiązkowych cyklicznych kursów aktualizujących wiedzę medyczną.
Silnie wybrzmiały problemy obszarów wiejskich. Lekarz Paweł Grabowski, prezes Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza, mówił o niewydolności opieki zdrowotnej poza dużymi miastami – brakach kadrowych, ograniczonym dostępie do przychodni i aptek oraz wykluczeniu komunikacyjnym. Podkreślał potrzebę tworzenia zsieciowanej opieki dla pacjentów u kresu życia żyjących na obszarach wiejskich, angażującej nie tylko medyków, lecz także pracowników socjalnych czy lokalne organizacje, jak koła gospodyń wiejskich. – Mamy system oparty na procedurach, a nie na wartościach – zaznaczył.
Zła organizacja i przeciążenie
W trakcie rozmowy poruszono również kwestie ograniczonej dostępności do programów lekowych w neurologii, trudności w dostępie do lekarzy psychiatrów oraz problemów z koordynacją opieki nad pacjentami z chorobami rzadkimi. Przedstawiciele organizacji pacjenckich zwracali uwagę na brak ciągłości między pediatrią a medycyną dorosłych – chorzy po osiągnięciu pełnoletności często wypadają z systemu. Reprezentanci pacjentów wskazywali także na przeciążenie personelu i złą organizację pracy w szpitalach, brak wsparcia dla osób korzystających z procedur in vitro oraz potrzebę wprowadzenia sekretarek medycznych, które odciążyłyby lekarzy od zadań administracyjnych.
Silnie akcentowano również rolę fundacji pacjenckich w procesie reform. Podkreślano konieczność nadania im większej rangi, oparcia zmian na evidence‑based policy oraz uporządkowania przepływów finansowych – dziś problemy zdrowotne są często przerzucane na inne fundusze. Wskazywano przykład rehabilitacji, gdzie próbuje się wprowadzać rozliczanie za efekty, ale brakuje spójnego systemu ich pomiaru.
Przedstawiciel Fundacji Seniora zwrócił uwagę na brak koordynacji między opieką zdrowotną i społeczną, trudności kadrowe w ośrodkach pomocy społecznej oraz potrzebę finansowania nowych kierunków kształcenia w zakresie opieki socjalnej. Podkreślano, że bez systemowych rozwiązań nie uda się odpowiedzieć na potrzeby starzejącego się społeczeństwa.
Odpolitycznienie i klarowne oczekiwania
Organizacje apelowały o odpolitycznienie reformy, jasne oczekiwania wobec polityków oraz zaproszenie głównych sił politycznych do współpracy. Padła propozycja, aby 2 września stał się datą deklaracji politycznej udziału w pracach nad reformą. Zwrócono również uwagę na dysproporcje między szpitalami powiatowymi – część placówek stoi pusta, inne są przeciążone. Brakuje strategicznego spojrzenia na mapę potrzeb zdrowotnych.
Kluczowym postulatem organizacji pacjenckich jest propozycja zwołania okrągłego stołu ochrony zdrowia z udziałem najważniejszych decydentów państwowych. – Jeśli nie popatrzymy na system z lotu ptaka, nic nie zrobimy. Jeśli nie zrobimy okrągłego stołu, będziemy się spotykać i nic z tego nie wyniknie – podkreślali uczestnicy spotkania w NIL.