Prezes NRL po spotkaniu z MZ: mamy wspólny cel
Rozmowa przedstawicieli samorządu lekarskiego z minister zdrowia Jolantą Sobierańską-Grendą trwała około półtorej godziny. Tuż po spotkaniu prezes NRL Łukasz Jankowski ocenił, że postulat trzech średnich krajowych dla lekarza specjalisty to realna zachęta do przechodzenia z kontraktów na etaty.

Delegacja Naczelnej Izby Lekarskiej ostrzegła resort, że część zapowiadanych zmian może doprowadzić do prywatyzacji sektora. Prezes NRL mówił dziennikarzom, że system ochrony zdrowia musi być sprawiedliwy, kominy płacowe są niedopuszczalne, a kontrakty nie mogą być preferowaną formą wykonywania zawodu.
Odnosząc się do zaproponowanej przez minister Sobierańską-Grendę maksymalnej stawki 240 zł brutto za godzinę podkreślił, że w niektórych regionach Polski przyczyni się to do odpływu lekarzy z systemu publicznego do prywatnego, gdzie podobne limity nie będą obowiązywały.
Prezes Jankowski sceptycznie odniósł się również do propozycji „przywiązania” lekarzy na pół etatu do konkretnej placówki. Jak wyjaśnił szef samorządu lekarskiego będzie to groziło sytuacją, w której szpitale powiatowe nie będą mogły łatać dziur w grafikach dyżurów, co zaostrzy problem kadrowy.
– Jesteśmy nieco rozczarowani brakiem konkretów w sprawie skrócenia kolejek i realnego wpływu tych rozwiązań na sytuację pacjentów – przyznał Łukasz Jankowski. Dodał jednak, że dostrzega wolę współpracy ze strony Ministerstwa Zdrowia.
Jak dodał, rozmawiano o tym, żeby zrobić nowe otwarcie ponad emocjami. – Mamy wspólny cel – podsumował, zapowiadając kolejne spotkanie z Jolantą Sobierańską-Grendą. Okazją będzie zaplanowane na 16 lipca posiedzenie Zespołu Trójstronnego.
Czwartkowe (9 lipca) rozmowy to pokłosie przedstawionego dzień wcześniej rządowego planu, który ma przeciwdziałać nadużyciom w publicznej ochronie zdrowia. Temat ten nie schodzi z nagłówków gazet od kilku tygodni, po ujawnieniu afery w Warszawskim Szpitalu Południowym.