20 maja 2024

Duży spadek liczby kolonoskopii to konsekwencja paraliżu opieki zdrowotnej

W pierwszych trzech kwartałach w Polsce zostało przeprowadzonych 205 214 kolonoskopii; w analogicznym okresie tego roku – 118 257. To spadek o 42 proc.

Foto: pixabay.com

Jeszcze większy spadek, bo o 60 proc. zaobserwowano jeśli chodzi o zabiegi endoskopowe przewodu pokarmowego wykonywane w warunkach szpitalnych. Takie dane Narodowego Funduszu Zdrowia udostępniła Fundacja My Pacjenci.

– Niestety, nie ma w tych danych niczego zaskakującego. To konsekwencja praktycznego paraliżu systemu opieki zdrowotnej, który miał miejsce wiosną tego roku – komentuje szef zespołu ekspertów Continue Curatio oraz przewodniczący Rady Ekspertów Rzecznika Praw Pacjenta prof. Bolesław Samoliński.

Kolonoskopia pozwala wykryć zarówno raka, jak i przedrakowe zmiany w jelicie grubym. Prof. Bolesław Samoliński apeluje do pacjentów, by nie obawiali się wizyty u lekarza, jeśli coś ich niepokoi.

Zespół Continue Curatio jeszcze w sierpniu apelował do pacjentów o to, by nie czekali na koniec pandemii i nie odkładali diagnozowania i leczenia chorób innych niż COVID-19. Zdaniem profesora na spadek diagnozowania i leczenia chorób innych niż ta wywołana przez SARS-CoV-2 wpływ miały zarówno administracyjne decyzje (nacisk położony na porady, czasowe wstrzymanie planowych operacji), jak i lęk pacjentów przed zakażeniem się nowym koronawirusem w placówkach opieki zdrowotnej.

Jesienią w Polsce zaobserwowano nienotowany wcześniej wzrost liczny zgonów, przy czym nie wszystkie z nich były związane z COVID-19. O potrzebie „odmrożenia” służby zdrowia dla pacjentów „niekowidowych” mówił niedawno rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Źródło: pap-mediaroom.pl