Edukacja zdrowotna przed Trybunałem Konstytucyjnym
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości zapowiedzieli złożenie do Trybunału Konstytucyjnego wniosków dotyczących obowiązkowej edukacji zdrowotnej oraz modułu wiedzy o zdrowiu seksualnym. Domagają się również wydania zabezpieczenia, które miałoby uniemożliwić stosowanie rozporządzenia MEN od 1 września 2026 r.

Podczas konferencji prasowej przed siedzibą Trybunału wiceprezes PiS Przemysław Czarnek poinformował, że klub złoży wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją rozporządzeń minister edukacji Barbary Nowackiej dotyczących zarówno obowiązkowości edukacji zdrowotnej, jak i sposobu ujęcia w niej treści związanych ze zdrowiem seksualnym.
Moduł o życiu seksualnym nieobowiązkowy
Na początku kwietnia Barbara Nowacka ogłosiła, że od roku szkolnego 2026/2027 edukacja zdrowotna, dotychczas nieobowiązkowa i wprowadzona w miejsce wychowania do życia w rodzinie, stanie się przedmiotem obowiązkowym. Nieobowiązkowy pozostanie jedynie moduł wiedzy o zdrowiu seksualnym, o którego realizacji decydować mają rodzice lub pełnoletni uczniowie.
Argumenty PiS
Przemysław Czarnek zapowiedział, że posłowie zwrócą się do Trybunału również o wydanie zabezpieczenia, które miałoby wstrzymać stosowanie rozporządzeń przed rozpoczęciem roku szkolnego. Jak podkreślił, „do początku roku szkolnego zostały zaledwie cztery tygodnie”, dlatego klub liczy na „szybką reakcję Trybunału”. Wiceprezes PiS przekonywał, że dotychczasowy przedmiot wychowanie do życia w rodzinie był zgodny z konstytucją, powołując się na art. 18, który stanowi, że małżeństwo, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo znajdują się pod ochroną państwa. Jego zdaniem nowe rozporządzenia są niezgodne z Konstytucją, a wprowadzona edukacja zdrowotna zawiera „twardy, demoralizujący komponent edukacji seksualnej”, który, „odchodzi od wartości zapisanych w art. 18”.
Posłanka PiS Joanna Borowiak oceniła, że wychowanie do życia w rodzinie odpowiadało na potrzeby uczniów i „stawiało w centrum rodzinę opartą na małżeństwie kobiety i mężczyzny”. Jej zdaniem edukacja zdrowotna zrównuje małżeństwo z innymi formami związków, w tym jednopłciowych”, co jak argumentowała „uderza w wolność wyboru rodziców i możliwość wychowywania dzieci zgodnie z własnym światopoglądem”.
Senator Anna Bogucka zwróciła uwagę, że tak szerokie zmiany organizacyjne powinny być wprowadzane ustawą, a nie rozporządzeniem, i przejść pełny proces legislacyjny wraz z debatą parlamentarną.
Edukacja zdrowotna została wprowadzona do szkół w roku szkolnym 2025/2026 jako przedmiot nieobowiązkowy. Rodzice, którzy nie chcieli, by ich dzieci uczestniczyły zajęciach, musieli złożyć pisemną rezygnację do 25 września 2025 r. Według danych MEN z listopada 2025 r. w zajęciach uczestniczyło ok. 30 proc. uczniów.