Marcin Szczęśniak: Liczymy na rekordową frekwencję
W kwietniu ruszyły zapisy na XXIII Igrzyska Lekarskie – mówi Marcin Szczęśniak, przewodniczący Komisji ds. Sportu Naczelnej Rady Lekarskiej, w rozmowie z Mariuszem Tomczakiem.

Co czeka na uczestników tegorocznych Igrzysk Lekarskich?
W tym roku stawiamy na wielkie powroty, a największym z nich jest kolarstwo – zawodnicy będą mogli sprawdzić się w jeździe indywidualnej na czas, wyścigu szosowym, MTB oraz cross-country. Powraca też strzelectwo sportowe, które zagości na profesjonalnym obiekcie Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.
Nie wszystkie konkurencje odbędą się w Cetniewie?
Na terenie Centralnego Ośrodka Sportu odbędzie się większość dyscyplin. Wyjątkiem jest strzelectwo oraz wyścigi kolarskie i triathlonowe. Te ostatnie zaplanowaliśmy na malowniczych trasach gminy Gniewino, która jest położona w powiecie wejherowskim w bliskim sąsiedztwie Cetniewa.
Dlaczego warto przyjechać na igrzyska?
Ponieważ każdego roku jest to wspaniałe wydarzenie łączące sportową rywalizację z integracją środowiskową i wypoczynkiem. Igrzyska odbędą się w dniach 26–30 sierpnia, co jest świetnym terminem dla lekarzy z dziećmi w wieku szkolnym – to ostatni moment, by złapać słońce nad polskim morzem. Każdego dnia planujemy wieczory z muzyką na żywo i wspólnym grillowaniem. Myślę, że nie musimy się specjalnie reklamować, bo pozytywne opinie rozchodzą się pocztą pantoflową, a liczna grupa lekarek i lekarzy przyjeżdżających co roku to najlepsza wizytówka tej imprezy.
Czy najmłodsi też mogą startować?
Oczywiście! Jak co roku przygotowaliśmy oddzielne konkurencje dla dzieci, m.in. biegi, skok w dal, rzut piłeczką palantową oraz zawody pływackie. Wielkie emocje zawsze budzą rodzinne sztafety w basenie. Warto podkreślić, że igrzyska są otwarte nie tylko dla lekarzy i lekarzy dentystów – zapraszamy także studentów medycyny oraz dorosłe osoby towarzyszące. Zapisy ruszyły na początku kwietnia. Formularz zgłoszeniowy oraz szczegółowe informacje, w tym harmonogram i mapy tras, które zainteresują zwłaszcza kolarzy i triathlonistów, są dostępne na stronie internetowej Naczelnej Izby Lekarskiej.
Co powinien spakować debiutant?
Przede wszystkim strój sportowy i krem z filtrem UV. Większość zawodów zaplanowaliśmy w ośrodku, skąd plaża jest dosłownie na wyciągnięcie ręki, więc na pewno będzie okazja, by nacieszyć się morzem. Jednak najważniejsze, co trzeba ze sobą przywieźć, to dobry nastrój i pozytywne nastawienie.
Przez wiele lat igrzyska kojarzyły się z Zakopanem. W sierpniu odbędą się ponownie nad Bałtykiem. Która z tych lokalizacji jest większym wyzwaniem?
O to, by igrzyska odbywały się naprzemiennie – raz w górach, raz nad morzem – postulowało wielu stałych uczestników, którzy podkreślali, że chcą korzystać z uroków obu lokalizacji. Dwa lata temu organizacja igrzysk w Cetniewie była ogromnym przedsięwzięciem, ale teraz jest znacznie łatwiej, bo korzystamy z tamtych doświadczeń. W tym roku planujemy wprowadzić technologiczną nowość: aplikację mobilną. Dzięki niej uczestnicy będą mogli na bieżąco sprawdzać wyniki, a także zapisywać się na poszczególne konkurencje niemal w ostatniej chwili za pomocą swojego smartfona.
Jaki jest limit dyscyplin, w których może wystartować zawodnik?
Formalnego limitu nie ma. Każdy może sprawdzić się w dowolnej liczbie konkurencji. Układając tegoroczny plan startów, dołożyliśmy wszelkich starań, by umożliwić zawodnikom udział w jak największej liczbie dyscyplin. Tradycyjnie największą frekwencją cieszy się lekkoatletyka i pływanie, ogromną popularnością cieszą się też gry zespołowe, ale patrząc na statystyki, absolutnym liderem jest piłka nożna – co roku gościmy 11–12 drużyn, a w każdej znajduje się od kilku do kilkunastu zawodników.
Czy sportowe sukcesy lekarzy przekładają się na ich relacje z pacjentami?
Myślę, że tak. Kolekcja medali lub puchary obecne w gabinecie mogą być świetnym punktem wyjścia do rozmowy o profilaktyce i dbaniu o własne zdrowie. Jeśli pacjent widzi, że jego lekarz dba o kondycję i prowadzi zdrowy styl życia, to łatwiej mu uwierzyć w sens regularnej aktywności fizycznej.
Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 4/2026