Rząd reaguje na patologie w szpitalach. Premier zapowiada rozliczenia 

Premier Donald Tusk zapowiedział natychmiastowe działania naprawcze w ochronie zdrowia po ujawnieniu milionowych zarobków części lekarzy oraz przypadków omijania kolejek przez polityków. Podkreślił, że skala nieprawidłowości wymaga jego osobistej interwencji. Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała konferencję prasową dotyczącą zmian w systemie na 8 lipca o godz. 13. 

Fot. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

7 lipca, jeszcze przed posiedzeniem Rady Ministrów, premier poinformował o wielogodzinnych rozmowach z minister zdrowia Jolantą Sobierańską‑Grendą oraz kierownictwem Narodowego Funduszu Zdrowia. Po obradach rządu dyskusje miały zostać natychmiast wznowione. Tusk przyznał, że ostatnie doniesienia medialne obnażyły poważne słabości systemu i wymagają pilnych działań.

Zapowiedział reformy w trzech obszarach, które wywołały największe kontrowersje: nieprawidłowości w systemie płac lekarzy, wadliwa wycena świadczeń, organizacja pracy szpitali.

Donald Tusk podkreślił, że wszystkie zmiany możliwe do wprowadzenia decyzjami ministerstwa, rządu lub NFZ zostaną wdrożone w trybie pilnym. Jednocześnie zaznaczył, że część fundamentalnych reform będzie wymagała zmian ustawowych, co wydłuży proces, ale rząd jest na to przygotowany. Tusk przyznał, że planowane działania „nie wszystkim się spodobają”, jednak – jak mówił – nie ma od nich odwrotu. –  Wszyscy z narastającą niecierpliwością czekają na sprawiedliwe i uczciwe rozstrzygnięcia w najbardziej bulwersujących kwestiach – stwierdził.

Zapowiedział również konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za zaniedbania, w tym te związane z nieprawidłowościami w Warszawskim Szpitalu Południowym. – Ci, którzy odpowiadają za konkretne sytuacje w poszczególnych szpitalach, poniosą konsekwencje, niektórzy także przed wymiarem sprawiedliwości. Moim zadaniem nie jest szukanie kozłów ofiarnych, lecz realna naprawa systemu – podkreślił.

Premier poinformował, że minister zdrowia oraz kierownictwo NFZ mają „bardzo pilny obowiązek” przygotowania konkretnych rozwiązań dotyczących płac, wyceny świadczeń i organizacji pracy szpitali. – Nad tym siedzieliśmy ostatnich kilkadziesiąt godzin. Dzisiaj będziemy te rozmowy kontynuować. Mam nadzieję, że jutro pani minister i jej współpracownicy będą gotowi do prezentacji naszych ustaleń – powiedział, otwierając posiedzenie rządu. Zapowiadane przepisy mają ukrócić m.in. funkcjonowanie tzw. saloników VIP, omijanie kolejek oraz praktyki prowadzące do skrajnie wysokich zarobków części medyków.