12 lipca 2024

Zgoda łączna przy pacjentach powyżej 16. roku życia

Ustawodawca na gruncie przepisów prawa medycznego określił granicę wieku, od którego uzyskuje się określone uprawnienia w zakresie decydowania o swoim zdrowiu.

Foto: shutterstock.com

I tak, pomimo że 16-letni pacjent nie ma jeszcze pełnej zdolności do czynności prawnych na gruncie przepisów prawa cywilnego, to może on podejmować decyzję o udzielanych mu świadczeniach zdrowotnych na równi ze swoimi przedstawicielami ustawowymi (najczęściej rodzicami).

Ustawodawca, na gruncie ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (art. 32 ust. 5) oraz ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta, w sposób jednoznaczny określił wymóg uzyskania również zgody pacjenta, który ukończył 16 lat, obok wymaganej zgody przedstawiciela ustawowego.

Obie te zgody, nawet wyrażone w różnym czasie, muszą zatem zaistnieć, abyśmy mogli mówić o udzielaniu świadczeń zdrowotnych w oparciu o wymaganą zgodę. Jest to tzw. zgoda łączna lub równoległa.

Małoletni a niezdolny

Nawet jeżeli formalnie pacjent ma ukończony 16. r.ż., może się okazać, że jego zgoda nie może zostać skutecznie wyrażona. Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy pacjent jest niezdolny do świadomego wyrażania woli (np. z uwagi na upośledzenie umysłowe lub śpiączkę).

W takim wypadku wymagana zgoda małoletniego nie może być pomijana, czy też zastępowana jakąś dodatkową zgodą przedstawiciela ustawowego. Przepisy, w wypadku braku możliwości uzyskania skutecznej zgody po stronie małoletniego, wymagają zezwolenia sądu opiekuńczego.

Zgoda sądu

Dodatkowo, w zakresie problematyki zgody łącznej, można wyróżnić trzy sytuacje, w których również konieczne staje się uzyskanie zgody sądu opiekuńczego:

  1. pacjent małoletni, który ukończył 16 lat, sprzeciwia się określonym świadczeniom zdrowotnym, a przedstawiciel ustawowy się zgadza;
  2. pacjent małoletni, który ukończył 16 lat, wyraża zgodę, a przedstawiciel ustawowy się sprzeciwia;
  3. pacjent małoletni, który ukończył 16 lat, oraz jego przedstawiciel ustawowy sprzeciwiają się udzieleniu świadczenia zdrowotnego.

W każdym takim przypadku zezwolenie sądu opiekuńczego ma w istocie charakter zastępczy – zastępuje bowiem brakujące zgody małoletniego i/lub przedstawiciela ustawowego.

Przedstawiciel ustawowy

Pod tą nazwą należy rozumieć rodzica biologicznego, przysposabiającego (rodzica adopcyjnego), opiekuna prawnego lub kuratora osoby ubezwłasnowolnionej. O przedstawicielu ustawowym będącym rodzicem możemy mówić wyłącznie w sytuacji, gdy nie został on pozbawiony władzy rodzicielskiej albo ograniczony w zakresie decydowania o sprawach zdrowotnych dziecka.

Za przedstawiciela ustawowego nie może być traktowana osoba niepełnoletnia (np. 16-letnia matka dziecka), z drobnym wyjątkiem związanym z możliwością wstąpienia przez taką osobę w związek małżeński i nabyciem pełnej zdolności do czynności prawnych. Również osoba ubezwłasnowolniona nie może być traktowana jako przedstawiciel ustawowy małoletniego.

Podpis jednego z rodziców wystarczy?

Wiele wątpliwości u lekarzy wywołuje kwestia uzyskiwania zgody od obojga, a nie tylko od jednego z rodziców. Starając się rozwiązać ten problem, musimy sięgnąć do przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, które regulują kwestię wykonywania władzy rodzicielskiej.

Zgodnie z art. 97 §1 k.r.o. co do zasady władza rodzicielska w sposób niepodzielny przysługuje każdemu z rodziców. Dopiero w wypadku „istotnych spraw dziecka” rodzice powinni rozstrzygać wspólnie, a w braku porozumienia między nimi rozstrzyga sąd opiekuńczy.

Z praktycznego punktu widzenia oznacza to, że lekarz co do zasady powinien odebrać zgodę na leczenie od co najmniej jednego z rodziców, a dopiero gdy okaże się, że drugi z rodziców sprzeciwia się czynnościom medycznym, wystąpić do sądu opiekuńczego.

Występowanie do sądu opiekuńczego w wypadku zgody tylko jednego z rodziców powinno być naprawdę wyjątkowe i dotyczyć ewidentnego konfliktu pomiędzy stanowiskami rodziców, a nie jedynie braku możliwości porozumienia się z drugim rodzicem w danym momencie.

Zgoda a obecność rodzica

Częstym problemem związanym z udzielaniem świadczeń zdrowotnych małoletnim jest też kwestia obecności rodzica przy takich świadczeniach. Żaden przepis prawa nie wymaga, aby przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych małoletniemu był obecny jego przedstawiciel ustawowy. Art. 21 ustawy o prawach pacjenta wskazuje jedynie, że osoba bliska ma prawo (a nie obowiązek) uczestniczyć w udzielaniu świadczeń.

W konsekwencji nie da się wykluczyć sytuacji, w których zgoda na udzielenie świadczenia zostanie przez rodzica udzielona, ale on sam nie będzie fizycznie uczestniczył w udzielaniu takiego świadczenia. Rozwiązanie takie należy uznać za w pełni dopuszczalne, pod warunkiem że zachowane zostały wszelkie wymogi zgody przedstawiciela ustawowego:

  • przed wyrażeniem zgody lekarz wykona obowiązek informacyjny w stosunku do takiego przedstawiciela, tj. udzieli mu przystępnej informacji o stanie zdrowia małoletniego, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu;
  • zgoda zostanie wyrażona w formie przewidzianej przepisami (dorozumianej, ustnej, pisemnej).

Za wysoce dyskusyjne należy w tym kontekście uznać przynoszenie przez małoletnich do lekarza podpisanych przez ich rodziców zgód na leczenie, w sytuacji gdy lekarz nie był w stanie wykonać obowiązku informacyjnego, bo nigdy rodziców nie widział. Abstrahując już w tym zakresie od kwestii wiarygodności podpisów złożonych pod taką zgodą.

Aleksandra Kosiorek, radca prawny, Damian Konieczny, adwokat, Biuro Prawne OIL w Gdańsku