Nowe definicje otyłości
Międzynarodowy zespół badaczy zaproponował nowy schemat diagnostyczny otyłości, który pozwala znacznie dokładniej ocenić stan zdrowia kandydatów do operacji bariatrycznych niż tradycyjny wskaźnik BMI. Wyniki analizy wskazują, że rozróżnienie między otyłością kliniczną a przedkliniczną lepiej przewiduje ryzyko powikłań, śmiertelności i bezpieczeństwo zabiegów.

BMI od lat stanowi podstawowe narzędzie klasyfikacji otyłości, jednak nie odzwierciedla rzeczywistego wpływu nadmiaru tkanki tłuszczowej na funkcjonowanie narządów. W praktyce klinicznej prowadzi to do sytuacji, w której pacjenci o podobnym BMI mają zupełnie różne ryzyka zdrowotne, a tym samym różne potrzeby terapeutyczne.
Nowy podział: otyłość kliniczna vs przedkliniczna
Komisja Lancet Diabetes & Endocrinology ds. Otyłości Klinicznej zaproponowała dwie kategorie. Otyłość kliniczna: nadmiar tkanki tłuszczowej już prowadzi do uszkodzenia narządów lub zaburzeń ich funkcji. Otyłość przedkliniczna oznacza, że mimo nadmiaru tkanki tłuszczowej funkcjonowanie narządów pozostaje zachowane, choć ryzyko przyszłych powikłań jest podwyższone. Przesunięcie akcentu z samej masy ciała na ocenę stanu narządów staje się kluczowe dla kwalifikacji do leczenia chirurgicznego.
Badanie: 2 316 pacjentów, cztery ośrodki, jeden wniosek
Zespół prof. Francesco Rubino z King’s College London przeanalizował dane 2 316 kandydatów do operacji bariatrycznych z ośrodków w Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i Brazylii. Prawie 74 proc pacjentów miało otyłość kliniczną, ponad 26 proc. otyłość przedkliniczną. BMI w obu grupach był zbliżony, co potwierdza ograniczoną wartość wskaźnika jako predyktora ryzyka.
Pacjenci z otyłością kliniczną byli średnio o dziesięć lat starsi i mieli wyraźnie wyższe ryzyko zgonu, powikłań sercowo‑naczyniowych oraz powikłań pooperacyjnych. W brytyjskim ośrodku średni BMI wynosił 47,5 w grupie klinicznej i 48,5 w przedklinicznej: różnica nieistotna, jeśli nie uwzględni się stanu narządów.
Nowe kryteria zmieniają sposób myślenia o operacji. U pacjentów z otyłością kliniczną zabieg jest leczeniem już rozwiniętej choroby, u pacjentów z otyłością przedkliniczną — interwencją prewencyjną, zmniejszającą ryzyko przyszłych powikłań.
To rozróżnienie może poprawić bezpieczeństwo zabiegów, umożliwić lepsze ustalanie priorytetów operacji oraz bardziej precyzyjne planowanie leczenia. Autorzy apelują, by przyszłe badania i rejestry chirurgiczne uwzględniały status kliniczny lub przedkliniczny otyłości. Tylko wtedy możliwa będzie rzetelna ocena skuteczności, bezpieczeństwa i opłacalności operacji bariatrycznych.