Hejt wobec lekarzy pod lupą państwa 

Internetowa przemoc wobec lekarzy oraz bezpieczeństwo cyfrowe placówek medycznych były głównymi tematami spotkania Rzecznika Praw Lekarzy NIL, Grzegorza Wrony, z wiceministrem cyfryzacji Dariuszem Standerskim. Rozmowa w ministerstwie potwierdziła, że skala agresji w sieci oraz nieszczelności systemów informatycznych wymaga natychmiastowych działań legislacyjnych. 

Fot. NIL

Rzecznik przedstawił wiceministrowi drastyczne przykłady nienawistnych wpisów z mediów społecznościowych, w tym groźby karalne kierowane do lekarzy. Podkreślił, że środowisko medyczne oczekuje systemowych narzędzi pozwalających organom ścigania szybko reagować na zgłoszenia poszkodowanych medyków. 

– Hejt w sieci to realne zagrożenie dla życia i zdrowia. Poczucie bezkarności osób szerzących nienawiść doprowadziło do sytuacji, w której agresja z Internetu coraz częściej przenosi się do gabinetów i szpitali. Musimy precyzyjnie zdefiniować hejt w przestrzeni cyfrowej i wyposażyć służby w skuteczne narzędzia do jego eliminowania – zaznaczył Grzegorz Wrona. 

Wiceminister Standerski wskazał, że państwo dysponuje już mechanizmami pozwalającymi na szybkie blokowanie nielegalnych treści. Przykładem jest CERT Polska, który zablokował blisko 100 tys. stron internetowych. Według szacunków, Urząd Komunikacji Elektronicznej będzie mógł blokować nawet 600 mln nienawistnych wpisów rocznie, co znacząco zwiększy możliwości reagowania na przemoc w sieci. 

Z perspektywy lekarzy kluczowe znaczenie ma rządowy projekt nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną (druk sejmowy nr 2693). Choć przepisy nie mają charakteru karnego, zapewnią organom ścigania szybkie procedury usuwania nielegalnych treści i reagowania na zgłoszenia medyków. 

Drugim ważnym wątkiem rozmów była ochrona danych pacjentów i lekarzy, wzmocniona przez niedawny incydent naruszenia cyberbezpieczeństwa w firmie przetwarzającej dane medyczne. Rzecznik wskazał na konieczność pilnego doprecyzowania odpowiedzialności administratorów danych, tak aby jasno określić podmioty odpowiedzialne za ewentualne zaniedbania i odciążyć prawnie lekarzy. 

Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi już intensywne prace nad nadaniem danym medycznym statusu poufności porównywalnego z informacjami dotyczącymi obronności państwa. Oznacza to wprowadzenie najwyższych standardów ochrony, czego od dawna domaga się środowisko lekarskie. 

– Walka z internetowym hejtem i przemocą wobec medyków stała się kwestią fundamentalnego bezpieczeństwa. Od tego zależy nie tylko życie i zdrowie lekarzy, ale także jakość opieki, jaką mogą zapewnić pacjentom. Tak samo bezkompromisowej ochrony wymagają dane medyczne – to filary zaufania, bez których nowoczesne leczenie nie może istnieć – podsumował dr Wrona.