Raport: młodzi Polacy piją coraz wcześniej 

Choć świadomość ryzyka rośnie, młodzi Polacy wciąż zaczynają pić zbyt wcześnie. Najnowszy raport „Zero Procent Prawdy” pokazuje, że inicjacja alkoholowa przed 18. rokiem życia jest dziś normą w najmłodszych rocznikach, a problem ma wyraźny wymiar zdrowia publicznego. 

Fot. freepik.com

Badanie przeprowadzone na reprezentatywnej grupie dorosłych pokazuje, że wśród osób w wieku 18–29 lat niemal dwie trzecie po raz pierwszy spróbowało alkoholu przed osiągnięciem pełnoletności. Część respondentów wskazywała na kontakt z alkoholem już w wieku 14 lat lub wcześniej. 

Co piją młodzi na początku?

Analiza odpowiedzi potwierdza, że piwo jest najczęściej wybieranym alkoholem podczas pierwszych doświadczeń. W młodszych grupach wiekowych jego przewaga nad innymi trunkami jest wyraźna, podczas gdy starsi respondenci częściej wskazywali wino jako pierwszy spożywany alkohol. 

Najważniejsze ustalenia dotyczące inicjacji alkoholowej: piwo jako pierwszy alkohol, najczęściej wskazywany trunek, większość pierwszych kontaktów przed 18. rokiem życia, młodsze pokolenia zaczynają wcześniej, inicjacja najczęściej wśród znajomych lub podczas spotkań rodzinnych. 

Bogusława Bukowska, dyrektor Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, zwraca uwagę, że branża alkoholowa w swoich strategiach marketingowych analizuje preferencje 15–16-latków, by wykorzystać je w przyszłości, gdy staną się dorosłymi konsumentami. 

Dostępność alkoholu dla nieletnich

Raport pokazuje również, że część badanych miała możliwość zdobycia alkoholu mimo braku pełnoletności. Zjawisko to było szczególnie widoczne wśród najmłodszych dorosłych. Najłatwiej dostępne okazywało się piwo, co zdaniem autorów świadczy o nieskuteczności obecnych mechanizmów kontroli sprzedaży alkoholu nieletnim. 

Znaczną część raportu poświęcono obecności reklam alkoholu w przestrzeni publicznej. Młodzi ludzie są nieustannie narażeni na przekazy marketingowe dotyczące piwa oraz napojów bezalkoholowych sygnowanych markami piwnymi. 

Prof. Andrzej Fal, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego, podkreśla: „Każda obecność wizualna alkoholu, jego znaku towarowego czy nazwy w przestrzeni publicznej jest potencjalnym mechanizmem spustowym — zarówno dla dziecka, jak i osoby walczącej z nałogiem. Całkowity brak takiej ekspozycji jest jedynym skutecznym rozwiązaniem.” 

Najważniejsze opinie respondentów dotyczące reklam alkoholu: 

  • większość popiera całkowity zakaz reklamy alkoholu,
  • reklamy piwa zwiększają zainteresowanie alkoholem wśród młodzieży,
  • liczba reklam w mediach i przestrzeni publicznej jest oceniana jako nadmierna,
  • poparcie dla ograniczeń jest ponadpolityczne.

Badacze zauważają, że młodzież częściej dostrzega społeczne konsekwencje picia, natomiast rzadziej — długofalowe skutki zdrowotne. Dorośli w rozmowach z młodymi koncentrują się głównie na bezpieczeństwie i odpowiedzialności, pomijając wpływ alkoholu na organizm.

Rekomendacje autorów raportu

Autorzy apelują o kompleksowe działania ograniczające skalę wczesnej inicjacji alkoholowej. Wśród proponowanych rozwiązań znalazły się: całkowity zakaz reklamy alkoholu w przestrzeni publicznej, skuteczniejsze egzekwowanie zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim, rozwój programów profilaktycznych dla młodzieży, kampanie edukacyjne dotyczące skutków spożywania alkoholu, wsparcie nauczycieli i rodziców w rozmowach o alkoholu. Zdaniem autorów połączenie działań edukacyjnych, profilaktycznych i regulacyjnych może realnie opóźnić wiek pierwszego kontaktu młodych ludzi z alkoholem i ograniczyć skalę problemu.