Portret niezapomniany

Jeśli ktoś zapyta, kim są lekarze zaangażowani w tworzenie kultury, odpowiedzią jest wskazanie doktora Mieczysława Chruściela. Doskonały specjalista ginekologii i położnictwa.

Autoportret zmarłego. Fot. Łukasz Chruściel

Zaangażowany w pracę Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Autorytet, którego niepodważalność brała się nie tylko z wiedzy, ale także ponadprzeciętnej erudycji i elegancji.

Utalentowany artysta malarstwa portretowego, do którego ustawiały się kolejki zamawiających wizerunki: świętych, rektorów, prezesów, koleżanek i kolegów. W tej mozaice najważniejszym elementem była jednak pogoda ducha, uśmiech i wola życia.

Mieciu! W malowanych przez Ciebie źrenicach odbija się Twój Portret. Nie żegnamy się zatem, wierząc, że prędzej czy później znów oprowadzisz nas po Galerii Sztuki. Rajskiej. Lekarskiej. Ludzkiej.

Jarosław Wanecki, Ośrodek Kultury NIL

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 9/2026