12 lipca 2024

„Nie” wykorzystywaniu danych medycznych do walki politycznej

Minister zdrowia Adam Niedzielski złamał prawo do prywatności i tajemnicy lekarskiej. To forma zastraszania środowiska – ocenia prezes Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL) Łukasz Jankowski odnosząc się do tweeta, o którym od piątku mówi prawie cała Polska.

Łukasz Jankowski. Foto: NIL

Po tym, gdy minister zdrowia Adam Niedzielski publicznie poinformował, jakie leki przepisał jeden z poznańskich lekarzy, zawrzało.

Zdaniem samorządu lekarskiego jest to pokłosie nieskutecznej walki z receptomatami, która nie ogranicza ich działalności, ale ogranicza lekarzy. Przede wszystkim uderza w pacjentów, którzy mają utrudniony dostęp do leków i kontynuacji leczenia.

– Minister odciąga teraz naszą uwagę od clou problemu, jakim są limity, ponownie podważając zaufanie do lekarzy – mówi prezes NRL Łukasz Jankowski w komunikacie opublikowanym na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL).

Dodaje, że środowisko lekarskie, zobowiązane do tajemnicy lekarskiej, sprzeciwia się takim zachowaniom. – Nie ma naszej zgody – nas jako lekarzy, obywateli czy pacjentów – na wykorzystywanie danych medycznych do walki politycznej – podkreśla prezes Łukasz Jankowski.

Szef samorządu lekarskiego wyraża zaniepokojenie, że minister Adam Niedzielski, mając na wyciągniecie ręki dane medyczne każdego obywatela, upowszechnia je „kiedy tego zapragnie”.

– Obecna sytuacja dotyczy lekarza, ale lekarz jest też człowiekiem, od czasu do czasu też jest pacjentem. Ma prawo się leczyć i jak każdy pacjent ma prawo do prywatności, do tajemnicy lekarskiej, do godnej opieki zdrowotnej – powiedział.

Prezes NRL skierował do premiera Mateusza Morawickiego pismo, w którym podkreślił, że środowisko lekarskie ostatecznie utraciło zaufanie do ministra zdrowia i uznaje dalszą współpracę za niemożliwą. Samorząd lekarski zamierza złożyć do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez szefa resortu.

Oczernionemu lekarzowi rezydentowi, Piotrowi Pisuli, samorząd lekarski udziela wsparcia prawnego. „W związku z zaistniałą sytuacją wzywam Pana Ministra Zdrowia do przeprosin i przekazania 100 tys. zł na rzecz Hospicjum Palium w Poznaniu” – napisał Piotr Pisula w poniedziałkowe przedpołudnie na Twitterze.