Ofensywa edukacyjna Rady Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej

W najbliższy czwartek odbędzie się otwarte posiedzenie Rady Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej połączone ze spotkaniem warsztatowym skierowanym dla dziennikarzy, influencerów, a także osób wypowiadających się w mediach i aktywnych w internecie.

Foto: pixabay.com

Z uwagi na pojawiające się w przestrzeni publicznej wypowiedzi, zawierające nieprawdziwe informacje na temat zdrowia, Rada Ekspertów Naczelnej Izby Lekarskiej wychodzi z inicjatywą działań edukacyjnych. Mają one polegać m.in. na wskazywaniu rzetelnych źródeł wiedzy oraz budowaniu zaufania do medycyny i autorytetów medycznych.

Na początek zupełnie nowej inicjatywy „Edukacja receptą na pseudonaukę” planowane jest otwarte posiedzenie Rady Ekspertów NIL – spotkanie warsztatowe dla dziennikarzy, influencerów, osób wypowiadających się w mediach i aktywnych w internecie. Odbędzie się ono 26 stycznia (zapisać się na nie można na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej).

Rzetelnie i odpowiedzialnie

Gdzie szukać rzetelnych informacji i danych dotyczących zdrowia, jak w pełni odpowiedzialnie przekazywać je opinii publicznej i swoim odbiorcom? Między innymi takie pytania, zdaniem Rady Ekspertów NIL, powinny zadawać sobie osoby, które zabierają głos w debacie publicznej na temat zdrowia lub pośredniczą w przekazywaniu informacji.

– Z uwagi na postawy antyzdrowotne, skutkujące niebezpieczną dezinformacją ze strony osób, które zazwyczaj z medycyną nie mają nic wspólnego, niezwykle istotne jest dzielenie się przez nas, lekarzy, swoją wiedzą i doświadczeniem, jak też współpraca z osobami, które zawodowo lub hobbystycznie udzielają się publicznie w sprawach związanych ze zdrowiem – zgodnym chórem mówią dr hab. n. med. Magda Wiśniewska i prof. dr hab. n. med. Jerzy Samochowiec, członkowie Rady Ekspertów NIL.

Odpowiedzialność dziennikarska

Rada podkreśla bardzo odpowiedzialne działania wielu dziennikarzy, zwracając jednocześnie uwagę na konieczność wzmocnienia roli edukacji, która powinna być przeciwwagą dla fake newsów czy szkodliwych teorii negujących wiedzę medyczną. Jak podkreślają eksperci z NIL, rolą dziennikarzy jest edukacja.

– Na dziennikarzach spoczywa szczególna odpowiedzialność, to oni tłumaczą zawiłości polskiego systemu ochrony zdrowia, przekładają niekiedy trudny język medyczny na zrozumiałą informację, w jednym momencie docierają do ogromnej liczby osób, pilnują, aby ich przekaz był oparty na aktualnej wiedzy medycznej. Oczywiście w ogromnej mierze ma miejsce, jednak jak wszyscy widzimy – przyglądając się różnym przekazom, przede wszystkim influencerów, youtuberów – jest bardzo wiele do zrobienia w kwestii edukacji – dodają eksperci.

Prezes NRL: Niewiedza bywa szkodliwa

– Każdy z nas powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji tego, co mówi i robi. Jesteśmy przekonani, że wiele osób, które nie są lekarzami, ale wypowiadają się o zdrowiu – czy to w mediach czy za pośrednictwem mediów społecznościowych – nie ma złych intencji, często przekłamania w ich wypowiedziach wynikają z niewiedzy, bądź z wprowadzenia ich przez kogoś w błąd – mówi prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski.

Dodaje, że niewiedza może okazać się szkodliwa dla odbiorców. – Są również osoby, które z założenia nie chcą zaufać nauce i wierzą w szkodliwe teorie – takie przekazy musimy prostować, posługując się rzetelną wiedzą – podkreśla prezes NRL.

Wyzwanie dla lekarzy

– Nasi pacjenci przychodzą do nas ze swoimi wątpliwościami, obawami, informacjami z przeróżnych źródeł. Mierzymy się jako lekarze z wyzwaniem, by z jednej strony po ludzku rozumieć różne punkty widzenia i z szacunkiem traktować emocje pacjentów, do których mają pełne prawo, a z drugiej strony reprezentować twardą wiedzę medyczną, edukować, weryfikować, rozwiewać wątpliwości, sprzeciwiać się pseudonakowym treściom, przekonywać do sprawdzonych naukowo metod leczenia. To może być trudne, szczególnie w sytuacji, gdy antymedyczne narracje budzą nasze silne emocje – mówi psychiatra Magdalena Flaga-Łuczkiewicz.

W jej ocenie edukacja jest niezwykle ważna edukacja samych lekarzy. – Większa świadomość procesów emocjonalnych zachodzących w nas samych i dynamiki relacji lekarz-pacjent pomaga podejmować nieagresywny dialog, dzięki któremu możemy chronić naszych pacjentów przez szkodliwym wpływem pseudonauki i przekonać ich do racjonalnego, naukowego podejścia do medycyny – mówi Magdalena Flaga-Łuczkiewicz.

W planach jest m.in. organizacja kolejnych szkoleń dla lekarzy, warsztatów kompetencji i treningów balintowskich.

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.