Amputacjom można zapobiegać. Powstaje system leczenia ran w Polsce

Setki tysięcy pacjentów z ranami przewlekłymi nie mają zapewnionej skoordynowanej opieki. Polskie Towarzystwo Leczenia Ran rozpoczyna proces profesjonalizacji leczenia, uruchamiając program certyfikacji lekarzy i pielęgniarek.

Fot. shutterstock.com

Pierwszy nabór do programu zostanie uruchomiany wkrótce. Celem jest stworzenie kadry, która pomoże ograniczyć liczbę amputacji, hospitalizacji i ciężkich powikłań. Cukrzyca dotyczy w Polsce blisko 4 mln osób, a szacuje się, że 200–250 tys. pacjentów zmaga się obecnie z raną stopy cukrzycowej. Co czwarty chory w ciągu życia doświadczy owrzodzenia stopy, a śmiertelność pięcioletnia w tej grupie sięga 30 proc.

W przypadku pacjentów po amputacji aż 60 proc. umiera w ciągu pięciu lat. Mimo tak poważnych danych leczenie ran wciąż nie funkcjonuje jako odrębna, ustrukturyzowana dziedzina medycyny. Brakuje jednolitych standardów kształcenia, a wiedza pozostaje rozproszona między różne specjalizacje. Polskie Towarzystwo Leczenia Ran (PTLR) – największa ogólnopolska organizacja ekspercka w tym obszarze – od lat buduje zaplecze naukowe i edukacyjne. Inicjuje również rozwiązania systemowe.

Cztery ważne kompetencje

Teraz priorytetem są cztery obszary: leczenie stopy cukrzycowej, leczenie odleżyn, leczenie ran żylnych oraz leczenie ran atypowych, w tym nowotworowych. Zdaniem prezesa PTLR dr. n. med. Przemysława Lipińskiego najważniejszym obszarem działań pozostają rany stopy cukrzycowej.

– Na tym poważnym powikłaniu cukrzycy koncentrujemy obecnie największą część naszych wysiłków. Oczekujemy nowelizacji rozporządzenia, do którego ma zostać dołączona lista umiejętności, w tym nasze cztery kluczowe punkty. Mamy deklarację, że zostaną uwzględnione, jednak proces legislacyjny trwa, a Ministerstwo Zdrowia rozważa nawet szerszą zmianę ustawy o zawodzie lekarza. Postęp jest powolny, ale kierunek właściwy. Nie zamierzamy jednak biernie czekać. Już teraz budujemy cały system certyfikacji zgodnie z wytycznymi resortu, mimo że formalnie nie zostaliśmy jeszcze w nim ujęci. Dzięki temu, gdy tylko pojawi się odpowiedni akt prawny, nasze certyfikaty zyskają pełną podstawę prawną. Do tego czasu wydajemy certyfikaty towarzystwa. Przygotowujemy osobne certyfikaty dla lekarzy i pielęgniarek, bo praca w tym obszarze wymaga współdziałania obu grup – mówi prezes PTLR.

I dodaje: – Jednocześnie wprowadzamy barierę wejścia: chcemy, aby do programu trafiały osoby z doświadczeniem, pracujące już w miejscach, gdzie mają kontakt z pacjentami wymagającymi takiej opieki. Nie chodzi o naukę od zera, lecz o rozwijanie kompetencji u praktyków.

Proces certyfikacji ma charakter wieloetapowy i obejmuje: cztery kursy online zakończone testami cząstkowymi, egzamin teoretyczny (30 pytań jednokrotnego wyboru, próg zaliczenia 70 proc.), jednodniowy sześciogodzinny staż w ośrodku referencyjnym, egzamin praktyczny przed Komisją PTLR.

Certyfikacja potwierdza kompetencje

Do programu mogą przystąpić lekarze i pielęgniarki z aktywnym prawem wykonywania zawodu, posiadający udokumentowane doświadczenie w leczeniu ran oraz uczestniczący w wydarzeniach edukacyjnych PTLR. Certyfikacja ma charakter cykliczny i potwierdza realne kompetencje kliniczne.

– Certyfikacja PTLR to zaawansowany proces weryfikacji wiedzy i umiejętności praktycznych, zgodny z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia. Naszym celem jest przygotowanie personelu do pracy z pacjentem z raną przewlekłą w sposób bezpieczny i zgodny z aktualną wiedzą medyczną – podkreśla prezes Lipiński.

Edukacja, która zmienia wyniki leczenia

Doświadczenia z pilotażowego programu leczenia cukrzycowej choroby stóp, obejmującego 430 pacjentów zagrożonych amputacją, pokazują, że odpowiednio zorganizowana interdyscyplinarna opieka pozwala uniknąć amputacji w 97 proc. przypadków. Wyniki te jednoznacznie wskazują, że jakość organizacji opieki oraz przygotowanie personelu mają bezpośredni wpływ na ograniczenie powikłań i poprawę rokowania.

– W Polsce wciąż zbyt często leczymy powikłania, zamiast budować system, który im zapobiega. Certyfikacja porządkuje standardy postępowania i wzmacnia odpowiedzialność kliniczną – zaznacza dr n. med. Adam Węgrzynowski, członek zarządu PTLR. Właściwie prowadzone leczenie ran oznacza krótszy czas terapii, mniej hospitalizacji oraz ograniczenie kosztów społecznych związanych z niepełnosprawnością i wykluczeniem pacjentów.

Budowa sieci wyspecjalizowanych ośrodków

Jednym z kluczowych postulatów PTLR jest utworzenie wyspecjalizowanych ośrodków leczenia cukrzycowej choroby stóp w każdym województwie. Certyfikacja ma stanowić fundament budowy takich struktur, zapewniając przygotowanie kadry zdolnej do pracy w interdyscyplinarnych zespołach.

– Jeśli chcemy realnie ograniczyć liczbę amputacji, potrzebujemy jasno określonych ścieżek postępowania, wyspecjalizowanych ośrodków i personelu z potwierdzonymi kompetencjami. Certyfikacja PTLR to krok w kierunku trwałych rozwiązań organizacyjnych – mówi dr hab. n. med. Beata Mrozikiewicz-Rakowska, członek Zespołu ds. Opracowania Procedur w zakresie Zespołu Stopy Cukrzycowej przy Ministerstwie Zdrowia.

– Dlatego też chcemy zapewnić odpowiednie kształcenie. W pewnym stopniu wzorujemy się na Polskim Towarzystwie Leczenia Otyłości, które bardzo dobrze zorganizowało swój system i osiągnęło realne efekty. Problemy, z jakimi mierzą się ich pacjenci, są zresztą częściowo podobne do tych, które widzimy u naszych. Od dawna prowadzimy szkolenia, jednak dotychczas miały one charakter dobrowolny, a uczestnicy – lekarze i pielęgniarki – otrzymywali jedynie certyfikat udziału. Teraz chcemy to sformalizować, ponieważ istnieje rozporządzenie ministra zdrowia dotyczące umiejętności lekarskich. Wpisaliśmy się w ten system, złożyliśmy dokumenty i czekamy na finalną decyzję. Mamy już akceptację merytoryczną, ale potrzebne jest oficjalne ujęcie naszych umiejętności w rozporządzeniu – wyjaśnia Przemysław Lipiński.

Ścisła współpraca chirurga i diabetologa

Skuteczna terapia wymaga jednoczesnego prowadzenia leczenia rany i wyrównania cukrzycy, co jest możliwe wyłącznie w ramach ścisłej współpracy chirurga i diabetologa, działających jako zespół wielodyscyplinarny. Model oparty jedynie na wzajemnych konsultacjach jest niewydolny i nie odpowiada współczesnym standardom. Prawidłowo funkcjonująca jednostka typu Diabetic Foot Unit obejmuje poradnię stopy cukrzycowej połączoną z wyspecjalizowanym oddziałem szpitalnym.

Zdecydowana większość świadczeń realizowana jest ambulatoryjnie, natomiast hospitalizacja jest zarezerwowana wyłącznie dla przypadków wymagających określonych procedur. Po ich wykonaniu pacjent wraca do leczenia ambulatoryjnego. Taki model zapewnia najlepsze wyniki przy najniższych kosztach.

W odniesieniu do skali problemu epidemiologicznego w Polsce potrzeba znacznie więcej takich jednostek niż obecnie istniejących oddziałów leczenia raka piersi. Ze względu jednak na konieczność wyszkolenia odpowiedniej kadry lekarskiej i pielęgniarskiej Polskie Towarzystwo Leczenia Ran postuluje utworzenie na początek jednej wyspecjalizowanej jednostki ambulatoryjno‑szpitalnej w każdym województwie.

Pierwsza placówka w Londynie

Od ponad 40 lat placówki tego typu są standardem na świecie. Pierwsza powstała w Londynie w 1981 r. i wyznaczyła kierunek skutecznej opieki. Obecnie funkcjonują one w większości krajów Europy, obu Amerykach, Australii, państwach Zatoki Perskiej, Rosji, Indiach i wielu innych regionach świata.

– Z nadzieją przyjmujemy fakt, że Ministerstwo Zdrowia dostrzegło problem już trzy lata temu i przeprowadziło pilotażowy program leczenia stopy cukrzycowej, aby ocenić zasadność wdrożenia takiego modelu w Polsce. Program objął 430 pacjentów zagrożonych amputacją. Wyniki były jednoznaczne: amputacji wymagało jedynie 11 osób. Oznacza to, że większości amputacji w przebiegu stopy cukrzycowej można skutecznie zapobiec – podkreśla Polskie Towarzystwo Leczenia Ran.

Obecnie Ministerstwo analizuje wyniki pilotażu, natomiast Polskie Towarzystwo Leczenia Ran podejmuje dalsze działania. Zgłoszenia do Programu przyjmowane są wyłącznie poprzez formularz dostępny na stronie: ptlr.org/certyfikacja. Na stronie znajdują się również: pełny regulamin, zakres zagadnień egzaminacyjnych, harmonogram, lista ośrodków referencyjnych. Organizatorem Programu Certyfikacji jest Polskie Towarzystwo Leczenia Ran.

Sylwia Wamej

Źródło: „Gazeta Lekarska” nr 6/2026