Paweł Barucha: Premier z kocykiem
Rozpoczyna się kolejna kadencja w samorządzie lekarzy i lekarzy dentystów. Nie będzie łatwiejsza. Na szczęście walka będzie dotyczyła „jedynie” problemów z Ministerstwem Zdrowia i rządzącymi.
Rozpoczyna się kolejna kadencja w samorządzie lekarzy i lekarzy dentystów. Nie będzie łatwiejsza. Na szczęście walka będzie dotyczyła „jedynie” problemów z Ministerstwem Zdrowia i rządzącymi.
Jeszcze kilka miesięcy temu pomysł zbierania danych o wszystkich umowach personelu medycznego wydawał się odłożony na półkę. Wystarczyło jednak kilkanaście dni politycznej burzy, by rząd wrócił do niego w ekspresowym tempie.
Emocje po Krajowym Zjeździe Lekarzy powoli opadają. W miesiącach wakacyjnych zarówno w samorządzie, jak i w całej ochronie zdrowia miało być spokojniej. Miało być, ale nie jest.
W 2017 r. za sprawą przepisów wielu uznało, że proces koncentracji rynku aptecznego został zatrzymany. Szybko okazało się jednak, że dla wielkiego kapitału była to jedynie przeszkoda, a nie koniec ekspansji.
Setki tysięcy pacjentów z ranami przewlekłymi nie mają zapewnionej skoordynowanej opieki. Polskie Towarzystwo Leczenia Ran rozpoczyna proces profesjonalizacji leczenia, uruchamiając program certyfikacji lekarzy i pielęgniarek.
Tworzymy potężną bazę danych o konkretnych osobach, która będzie mogła być przetwarzana w zbyt szerokim i niejasnym zakresie – mówi Grzegorz Leśniewski, adwokat specjalizujący się w ochronie danych i prywatności.
Lekarze nie popierają politycznych pomysłów na twarde rozdzielenie publicznej i prywatnej ochrony zdrowia. Jednocześnie dostrzegają potrzebę zmian, które zwiększą przejrzystość systemu i ograniczą konflikty interesów.
Jolanta Sobierańska-Grenda w czwartek po raz pierwszy zabrała głos w sprawie afery Dawida Kacprzyka i planów zmian wynagrodzeń lekarzy. Podczas specjalnego briefingu zapowiedziała pakiet legislacyjny, który ma uporządkować kluczowe obszary systemu ochrony zdrowia.
– Gdy polityka wchodzi do szpitali tylnymi drzwiami, zawsze kończy się to źle dla pacjentów i lekarzy – powiedział prezes NRL Łukasz Jankowski podczas konferencji prasowej w siedzibie NIL poświęconej sytuacji w Szpitalu Południowym. Podkreślił, że te wydarzenia są sygnałem głębokiej, systemowej choroby wynikającej z upolitycznienia ochrony zdrowia.
Czy lekarz może leczyć pacjentów bez potwierdzonej znajomości języka polskiego? Wokół wygaszania warunkowych praw wykonywania zawodu dla medyków spoza UE narasta spór między zwolennikami utrzymania rygorów a tymi, którzy obawiają się pogłębienia braków kadrowych.
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej stanowczo sprzeciwia się próbom wykorzystywania przez część polityków informacji o wysokich wynagrodzeniach pojedynczych lekarzy, osiąganych kosztem pracy znacznie przekraczającej standardowe normy, do obarczania środowiska lekarskiego winą za problemy systemu ochrony zdrowia.