Ebola w Europie. Pacjentka trafiła do Szwajcarii 

42-letnia kobieta zakażona wirusem Ebola została ewakuowana z Nigerii. Jest żoną szwajcarskiego dyplomaty. Nigeryjski minister zdrowia Muhammad Ali Pate podkreślił, że mimo wyraźnej poprawy stanu zdrowia pacjentka nadal pozostaje źródłem zakażenia. 

Fot.  National Institute of Allergy and Infectious Diseases

„Potwierdzam, że za moją zgodą pacjentka zero, będąca pierwszym przypadkiem zawleczenia wirusa Ebola do Nigerii, opuściła dziś rano Abudżę i udała się do Szwajcarii” – napisał minister na platformie X. 

Urodzona w Ugandzie kobieta jest pierwszą osobą zakażoną ebolą w Nigerii od ponad dziesięciu lat. Według AFP jej mąż pracuje w ambasadzie Szwajcarii w Abudży. Reuters informuje, że para wróciła na początku października z dwutygodniowego pobytu w Ugandzie, gdzie mogło dojść do zakażenia. W mediach pojawiły się także doniesienia, że przed zachorowaniem 42-latka mogła podróżować do Demokratycznej Republiki Konga. 

Pacjentkę przetransportowano do Szwajcarii wraz z mężem, u którego nie wystąpiły objawy choroby. Do ewakuacji wykorzystano specjalistyczny samolot medyczny. Jak przekazał Muhammad Ali Pate, stan kliniczny kobiety znacząco się poprawił. Pacjentka jest stabilna, przytomna, utrzymuje kontakt z otoczeniem, a wyniki badań laboratoryjnych stopniowo wracają do normy. Minister zaznaczył jednak, że poprawa stanu zdrowia nie oznacza ustania zakaźności, dlatego nadal obowiązują rygorystyczne procedury bezpieczeństwa. 

W Szwajcarii działają dwa wysoko wyspecjalizowane ośrodki przygotowane do leczenia pacjentów z ebolą – w Zurychu i Genewie. Nie ujawniono jednak, do którego z nich trafiła 42-latka. „Kolejne informacje przekażemy dziś po południu, gdy pacjentka wraz z małżonkiem bezpiecznie dotrą do miejsca docelowego” – zapowiedział minister zdrowia. Podziękował również personelowi medycznemu za opiekę nad chorą oraz służbom zdrowia publicznego za sprawne przeprowadzenie ewakuacji zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwa. 

Eksperci zwracają uwagę na ryzyko transmisji wirusa w okresie między przyjazdem kobiety do Nigerii 3 października a postawieniem diagnozy 20 października. Nigeryjskie służby sanitarne zidentyfikowały dotąd 53 osoby, które miały kontakt z pacjentką. Do kraju ma również przybyć międzynarodowy zespół naukowców, który pomoże ustalić źródło zakażenia. 

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ostrzega, że Afryka mierzy się obecnie ze „złożoną epidemią” eboli. Ognisko choroby wybuchło w maju w Demokratycznej Republice Konga, gdzie odnotowano już ponad 4,6 tys. zgonów. Wirus jest obecnie obecny także w Ugandzie, Kenii i Nigerii. Agencja Reuters podkreśla, że epidemia osiągnęła największy dotąd zasięg geograficzny w historii. Dodatkowe obawy budzi fakt, że przeciwko szczepowi Bundibugyo nie ma ani zatwierdzonej szczepionki, ani swoistego leczenia.