Nowy powiernik pokolenia Z? Co piąty młody Polak zwierza się AI
Co piąty przedstawiciel pokolenia Z korzystający ze sztucznej inteligencji rozmawia z nią o problemach osobistych, emocjach i życiowych trudnościach. Jednocześnie niemal połowa młodych dorosłych doświadcza wysokiego poziomu samotności, a ponad 30 proc. zmaga się z nasilonym lękiem – informuje raport „Relacje w czasach AI, Ogólnopolska diagnoza więzi, dobrostanu i stresu cyfrowego”.

Jeszcze niedawno sztuczna inteligencja była wykorzystywana głównie do nauki, pracy i wyszukiwania informacji. Dziś coraz częściej staje się także rozmówcą i źródłem wsparcia emocjonalnego – takie wnioski przynosi raport przygotowany z inicjatywy Fundacji PZU i Fundacji Dbam o Mój Zasięg we współpracy z naukowcami Uniwersytetu Gdańskiego, Uniwersytetu SWPS oraz Instytutu Badań Pollster. Dokument jest , oparty na badaniu ponad 3400 dorosłych Polaków oraz 562 par rodzic-nastolatek.
Jak wynika z zebranych danych, 30,6 proc. użytkowników AI korzysta z niej nie tylko w celach praktycznych, ale również do rozmowy, wyrażania emocji czy poszukiwania wsparcia. Szczególnie widoczne jest to wśród najmłodszych. Aż 21,3 proc. przedstawicieli pokolenia Z deklaruje, że rozmawia ze sztuczną inteligencją o problemach osobistych i sprawach emocjonalnych.
Co więcej, w grupie osób zwierzających się AI niemal co piąta przyznaje, że częściej wybiera rozmowę ze sztuczną inteligencją niż z drugim człowiekiem lub korzysta wyłącznie z takiej formy wsparcia. Mimo to większość Polaków nadal postrzega AI przede wszystkim jako narzędzie. Aż 78,7 proc. badanych uważa, że sztuczna inteligencja nie powinna pełnić roli partnera w relacjach emocjonalnych.
Samotność i lęk młodego pokolenia
Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest skala samotności i problemów emocjonalnych wśród młodych dorosłych. Wysoki lub bardzo wysoki poziom samotności deklaruje 44,7 proc. przedstawicieli pokolenia Z. Ponad 30 proc. uzyskało wyniki wskazujące na podwyższone nasilenie lęku, a 41,7 proc. przyznaje, że brakuje im osób, którym mogliby całkowicie zaufać. Co trzeci młody człowiek często doświadcza także poczucia odrzucenia i pustki.
Autorzy raportu podkreślają, że rosnąca rola sztucznej inteligencji jako rozmówcy nie pojawia się w próżni. Towarzyszą jej trudności w budowaniu bliskich relacji oraz narastające poczucie osamotnienia. Ich zdaniem najważniejszym wnioskiem płynącym z badania nie jest jednak rozwój technologii, lecz kondycja psychiczna młodych ludzi.
Pokolenie non stop online
Raport zwraca także uwagę na skalę stresu cyfrowego. Ponad połowa młodych dorosłych (50,3 proc.) doświadcza silnego lęku przed oceną społeczną w internecie, a 45,8 proc. obawia się pominięcia ważnych wydarzeń lub informacji. Jednocześnie 57,7 proc. badanych deklaruje wysoki poziom pasywnego korzystania z internetu i mediów społecznościowych.
Jak wskazują autorzy badania, ciągła obecność online może nasilać poczucie przeciążenia, samotności i utrudniać budowanie satysfakcjonujących relacji poza światem cyfrowym.
Rodzice i dzieci uczą się od siebie
Badanie pokazuje również, że w wielu rodzinach to młodzi ludzie stają się przewodnikami po świecie nowych technologii. Ponad połowa nastolatków korzystających z AI (51,3 proc.) pomaga rodzicom w obsłudze nowych narzędzi. Jednocześnie tylko 12,6 proc. deklaruje, że często rozmawia z rodzicami o sposobach korzystania ze sztucznej inteligencji.
Zdaniem autorów raportu pokazuje to, że AI stała się ważnym elementem codzienności rodzinnej, jednak rozmowa o jej wpływie na relacje, zdrowie psychiczne i dobrostan nie nadąża za tempem zmian technologicznych. Premiera raportu odbyła się podczas Igrzysk Wolności w Łodzi. Oprócz ankiet przeprowadzonych wśród dorosłych Polaków badacze zrealizowali także 80 pogłębionych wywiadów, aby lepiej zrozumieć wpływ nowych technologii na relacje społeczne.
Wyniki pokazują, że sztuczna inteligencja coraz mocniej wkracza w obszary dotąd zarezerwowane dla bezpośrednich relacji międzyludzkich. Jednocześnie uwidaczniają skalę samotności, lęku i cyfrowego przeciążenia, szczególnie wśród młodych dorosłych. Najważniejsze pytanie nie dotyczy już jednak samej technologii, ale tego, jak zadbać o relacje i dobrostan psychiczny pokolenia, które dorasta w świecie stale połączonym z internetem.