Przewlekła choroba nerek może przez lata nie dawać wyraźnych objawów, a nieleczona skraca życie i zwiększa ryzyko zawału, udaru czy niewydolności serca. Prof. Marcin Adamczak, prezes Polskiego Towarzystwa Nefrologicznego, przekonuje, że mamy dziś proste badania i nowoczesne leki, ale największym problemem pozostaje zbyt późne rozpoznanie choroby.
Jeden z autorów pakietu zmian w wynagrodzeniach lekarzy – Maciej Karaszewski – złożył rezygnację ze stanowiska dyrektora Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia. Był on również odpowiedzialny m.in. za nadzór merytoryczny nad Narodowym Funduszem Zdrowia i funkcjonowaniem podmiotów leczniczych.
Może to odważna teza, ale w mojej ocenie obecnie w ochronie zdrowia nie dzieje się nic. Nic, co w jakikolwiek sposób poprawiłoby sytuację pacjentów.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Lekarza, który przypada 1 października, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Łukasz Jankowski podziękował wszystkim lekarzom i lekarzom dentystom za codzienne poświęcenie i profesjonalizm.
Diagnoza i planowane leczenie mogą stać się impulsem do zerwania z nałogiem. To decyzja, która zmniejsza ryzyko powikłań, poprawia skuteczność terapii i zwiększa szanse na dłuższe życie.
Unijne kontrole wykazują, że część produktów trafiających do europejskich konsumentów z chińskich platform internetowych nie spełnia norm bezpieczeństwa, a niektóre mogą być realnym zagrożeniem dla zdrowia. Czy nowe przepisy zdołają ten problem ograniczyć?
Nakłady na ochronę zdrowia mają w 2027 r. wzrosnąć do rekordowych 274 mld zł. Rząd przewidział też 41,5 mld zł dotacji dla Narodowego Funduszu Zdrowia i zapowiedział utrzymanie programu in vitro. Mimo to eksperci ostrzegają, że Fundusz może mierzyć się z luką finansową sięgającą nawet 16 mld zł.
To, co znajduje się na talerzu przed operacją, może mieć równie duże znaczenie jak to, co wydarzy się na sali operacyjnej.
Jedna uchwała Sądu Najwyższego może zachwiać całym systemem dostaw dla szpitali. Konsekwencje dotkną również lekarzy specjalistów będących przedsiębiorcami.
Fikcyjne przychodnie, apteki otwarte zaledwie przez dwie godziny tygodniowo i dokumentacja, która znikała w tajemniczych okolicznościach. Jak ujawniają przedstawiciele inspekcji farmaceutycznej i prokuratury, w proceder nielegalnego wywozu leków z polskiego rynku zaangażowane były całe sieci powiązanych podmiotów.