Szczepienie dzieci z Ukrainy. Dlaczego są tak istotne?

Dzieci przyjeżdżające z Ukrainy są objęte polskim Programem Szczepień Ochronnych. Ministerstwo Zdrowia jako priorytetowe wskazało zapewnienie im ochrony przeciw polio, odrze, śwince, różyczce oraz błonicy, tężcowi i krztuścowi. Co sprawia, że profilaktyka tych chorób jest tak istotna?

Foto: pixabay.com

Polska zapewnia dzieciom przyjeżdżającym z Ukrainy nie tylko kontynuację Programu Szczepień Ochronnych, ale także uzupełnienie braków w historii immunizacji. Obowiązek realizacji szczepień ochronnych obejmuje wszystkie osoby do 19 r.ż., które przebywają w Polsce co najmniej trzy miesiące. Wcześniej również można zaszczepić dziecko, jednak na zasadzie dobrowolności. Szczepienia wykonywane w ramach realizacji PSO są bezpłatne.

Czy szczepienia są bezpieczne?

Szczepienia to najskuteczniejszy i najbezpieczniejszy sposób profilaktyki wielu chorób zakaźnych. Szczególnie ważna jest ochrona dziecka w pierwszych latach życia, ponieważ jego systemem odporności nie jest jeszcze w pełni rozwinięty. Realizację szczepień ochronnych rozpoczyna się w pierwszych dniach życia właśnie ze względu na to, że organizm nie potrafi skutecznie bronić się przed bakteriami i wirusami.

Dzięki szczepionkom organizm dziecka jest zdolny do zbudowania tarczy ochronnej, która zapewnia zarówno bezpieczeństwo, jak i możliwość dalszego rozwoju. Narodowe programy szczepień krajów europejskich różnią się od siebie ze względu na odmienną sytuację epidemiologiczną na danych terenach. Program Szczepień Ochronnych w Polsce został opracowany tak, żeby w danym etapie rozwoju dziecka zapewnić mu najskuteczniejszą ochronę w razie kontaktu z patogenem.

Szczepienia wykonywane zgodnie z PSO zapewniają odporność nie tylko indywidualną, ale też zbiorowiskową. Oznacza to, że określony, wystarczająco wysoki odsetek osób zaszczepionych sprawia, że choroba przestaje się rozprzestrzeniać. W niektórych przypadkach musi być on bardzo duży – np. nabycie odporności zbiorowiskowej przeciw odrze wymaga zaszczepienia 90-95% danej populacji.

Im większa część społeczeństwa jest zaszczepiona przeciw danej chorobie, tym mniejsze ryzyko zachorowania u osób, które nie mogą się zaszczepić (np. ze względu na stan zdrowia). Wszystkie dostępne w Polsce szczepionki spełniają najwyższe standardy skuteczności i bezpieczeństwa. Ich jakość i bezpieczeństwo potwierdzone są wieloletnimi badaniami laboratoryjnymi i klinicznymi oraz systematycznymi analizami i kontrolami.

– Szczepionki są najdokładniej przebadanymi preparatami leczniczymi. Nie wszyscy wiemy, że tylko szczepionki i preparaty krwiopochodne podlegają dodatkowej, niezależnej od wytwórcy, szczegółowej kontroli przeprowadzonej przez niezależne, państwowe, laboratoria. Inne preparaty farmaceutyczne, leki kontrolowane są oczywiście przez producenta, ale już nie przez zewnętrzne instytuty badawcze. Dzieje się tak dlatego, że szczepionki to preparaty biologiczne podawane zdrowej populacji, a proces ich wytwarzania jest niezwykle skomplikowany. Taka dodatkowa kontrola prowadzona jest dla każdej serii szczepionki wypuszczanej na rynek – tłumaczy dr. hab. Ewa Augustynowicz.

Każda seria szczepionek – przed dopuszczeniem do obrotu – poddawana jest rygorystycznym badaniom. Kontrole prowadzone są w niezależnych od producenta laboratoriach, wskazywanych przez organy państwowe. Nadzorowane są również miejsca przechowywania szczepionek.

Odra – ryzyko zarażenia to nawet 95%

Ministerstwo Zdrowia określiło priorytety w zapewnianiu dostępu do szczepień. Należą do nich m.in. ochrona najmłodszej grupy dzieci szczepionką MMR – zapobiegającą odrze, śwince i różyczce. O samym preparacie, jak i chorobach przed którymi chroni, od lat krążą mity i przekłamania. Popularną manipulacją jest nazywanie odry nieszkodliwą i niegroźną.

– Tylko ktoś, kto nie ma kontaktu z chorymi dziećmi, może nazwać ospę czy odrę niegroźną chorobą wieku dziecięcego. Odra może być chorobą śmiertelną i przed wprowadzaniem szczepień taką była dla 300-500 dzieci co roku. Powikłania neurologiczne po odrze mogą trwać wiele miesięcy, a nawet i całe życie – mówi Damian Okruciński, pediatra i lekarz medycyny podróży

Co więcej, odra jest chorobą bardzo zaraźliwą – ryzyko zakażenia po kontakcie z chorym u osoby podatnej sięga nawet 90–95%. Badania wykazały również, że przechorowanie odry negatywnie wpływa na układ odpornościowy przez następne kilka lat. Warto pamiętać, że szczepienie MMR chroni także przed świnką i różyczką. To ostre choroby wirusowe obarczone wysokim ryzykiem poważnych powikłań. Niektórzy rodzice ryzykują zakażeniem, bo obawiają się, że szczepienie przeciw kilku chorobom jednocześnie zbytnio obciąży organizm dziecka.

 – Badania naukowe jednoznacznie wskazują, że układ immunologiczny człowieka, w tym małego dziecka, może poradzić sobie jednorazowo z 10 tysiącami antygenów. W szczepionce jest ich kilka, co najwyżej kilkanaście. Najwięcej, bo aż 3 tysiące, znajduje się w pełnokomórkowej szczepionce przeciwko krztuścowi, ale i ta liczba antygenów nie przewyższa możliwości organizmu – mówi dr nauk medycznych Hanna Czajka.

Krztusiec – groźny zwłaszcza dla małych dzieci

Krztusiec wywoływany jest przez gram-ujemną pałeczkę Bordetella pertussis. Każdego roku odnotowuje się około 40 milionów zachorowań, co jest powodem ok. 360 tysięcy zgonów oraz 50 tys. przypadków powikłań neurologicznych. Krztusiec charakteryzują napady kaszlu tak silnego, że grozi on nawet łamaniem żeber. Choroba jest najbardziej niebezpieczna dla niemowląt i małych dzieci. Źródłem zakażenia najczęściej są dorośli z bezpośredniego otoczenia, czyli dziadkowie, rodzice i rodzeństwo.

Podstawą profilaktyki krztuśca są szczepienia ochronne. Można leczyć go także antybiotykoterapią jednak – ze względu na niebezpieczeństwo ciężkiego przebiegu oraz powikłań – znacznie bezpieczniej jest zapobiegać wystąpieniu choroby.

– Szczepienie chroni przed cierpieniem związanym z chorobą, które w przypadku wszystkich, ale przede wszystkim małych dzieci i osób starszych, jest naprawdę bardzo duże. Poza tym przyjęcie nawet całej serii antybiotyków nie powoduje, że kaszel znika od razu. Jest on słabnący, ale trwa jeszcze wiele dni. I, co niezwykle ważne, szczepienie chroni przed powikłaniami krztuśca, do których zaliczamy, między innymi, zapalenie ucha, zapalenie płuc oraz zapalenie opon mózgowych” – mówi dr hab. Iwona Paradowska-Stankiewicz.

W Polsce szczepienie jest obowiązkowe dla wszystkich dzieci do ukończenia 14. roku życia. Co ważne, choroba może występować również u osób wcześniej zaszczepionych ze względu na stopniowe wygasanie odporności wraz z upływem czasu. Dlatego tak istotne jest przyjmowanie dawek przypominających.

Polio – choroba zapomniana dzięki szczepieniom

Polio to zakaźna choroba wirusowa, która dawniej była źródłem śmiercionośnych epidemii na całym świecie. Dzięki wynalezieniu szczepionki udało się znacznie ograniczyć ogniska choroby. Pod koniec lat osiemdziesiątych odnotowywano ok. 350 tys. przypadków polio rocznie. Od tego czasu zaszczepiono już ponad 2,5 mld dzieci.

Dzisiaj świat jest bliżej wyeliminowania polio niż kiedykolwiek. Szczepienie to jedyna skuteczna metoda chroniąca przed tą chorobą – nie istnieje żaden lek zwalczający polio, więc chorych można leczyć jedynie objawowo i rehabilitacyjnie.

Objawy polio mogą się różnić. U ok. 1-2% zakażonych dochodzi do porażennej postaci choroby, która równocześnie jest najbardziej niebezpieczna dla zdrowia i życia. Objawia się paraliżem mięśni – najczęściej kończyn dolnych. Może zaatakować także układ oddechowy lub mózg i doprowadzić do śmierci.

Szczepionka przeciw polio jest bezpieczna i dobrze tolerowana. W ramach czterodawkowego schematu zapewniającego ochronę przed chorobą podaje się 3 dawki szczepienia podstawowego w 3-4, 5-6 oraz 16-18 miesiącu życia. Dawka przypominająca podawana jest w 6. roku życia.

Tężec – letnie zagrożenie

Tężec jest jedną z najgroźniejszych chorób zakaźnych. Można się nim zarazić przez cały rok, jednak to w sezonie wiosenno-wakacyjnym odnotowuje się najwięcej przypadków. Szczególnie narażone są m.in. dzieci korzystające z ładnej pogody na świeżym powietrzu. Zakażeniu sprzyja fakt, że bakterie wywołujące tężec są powszechne i występują m.in. w glebie, kurzu czy wodzie. Wystarczy niewielka rana, skaleczenie, otarcie skóry, by patogen wniknął do organizmu. Na szczęście istnieje bezpieczna i skuteczna profilaktyka: szczepionka.

Tężec jest chorobą wysoce śmiertelną – dawniej, przed wprowadzeniem powszechnych szczepień ochronnych, w Polsce chorowało na niego rocznie ponad 400 osób, z których 300 umierało. Dzięki powszechnym szczepieniom w latach 2000-2007 liczba ta przestała przekraczać 20 przypadków rocznie.

Jak przygotować dziecko do szczepienia?

Do szczepienia każdorazowo kwalifikuje lekarz. Przed podaniem preparatu przeprowadza z rodzicem wywiad oraz sprawdza stan zdrowia dziecka. Przed wizytą szczepienną rodzic powinien zwrócić szczególną uwagę na wszystkie dolegliwości (np. katar, kaszel, podwyższoną temperaturę czy biegunkę).

Najważniejsze informacje dla lekarza dotyczą:

  • uczuleń dziecka
  • przebytych chorób
  • chorób przewlekłych
  • przyjmowanych leków, także tych kupionych bez recepty
  • informacji na temat poprzednich szczepień
  • dolegliwości zdrowotnych dziecka, np. gorączki, wysypki, biegunki, kaszlu.

Dobrym pomysłem jest również przygotowanie listy ewentualnych pytań – rozmowa z lekarzem to najlepsza okazja, by rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące, np. obserwacji dziecka po szczepieniu. W dniu szczepienia warto zadbać o wygodne, łatwe do zdjęcia i założenia ubranie dla dziecka.

Po wykonaniu każdego szczepienia rodzic powinien pozostać z dzieckiem w przychodni ok. 30 minut. Po powrocie do domu należy uważnie obserwować dziecko przez kilka dni. Każde szczepienie może wywołać reakcje poszczepiennie. Większość z nich nie stanowi jednak zagrożenia dla zdrowia i w krótkim czasie ustępuje samoistnie. U większości dzieci szczepienia nie wywołują żadnych objawów.

Konsultacji z lekarzem wymagają: wysoka gorączka (powyżej 38°C), wysypka – nieprzerwany płacz przez ok. 3 godziny, duży i bolesny obrzęk w miejscu ukłucia, trudności z oddychaniem, drgawki oraz inne niepokojące objawy.

Nieprawidłowe reakcje organizmu na szczepienia występują rzadko i nie stanowią racjonalnego argumentu przeciwko szczepieniom. Ewentualne odczyny poszczepienne mają zazwyczaj łagodny przebieg i nie są, nawet w części, tak ryzykowne, jak konsekwencje odmowy szczepienia – zachorowanie na chorobę zakaźną, uszczerbek na zdrowiu, kalectwo a nawet śmierć dziecka.

Jeżeli u zaszczepionego dziecka, wystąpi jakikolwiek niepokojący objaw, należy jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Po potwierdzeniu przez badanie kliniczne i wywiad z pacjentem wystąpienia niepożądanych objawów poszczepiennych, lekarz ma obowiązek zgłoszenia ich do właściwego Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Materiał przygotowany w ramach akcji informacyjnej i edukacyjnej „Zaszczep się wiedzą”

Powiązane aktualności

Skomentuj

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.